Elektromobilność Uber, czyli elektrycznie lub hybrydowo 02 października 2017 Elektromobilność Uber, czyli elektrycznie lub hybrydowo 02 października 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany Strefa Czystego Transportu (SCT) w Krakowie wywołała poważny spór polityczny i protesty mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą krytykę prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania strefy. Zmiany mają ułatwić wjazd do miasta części kierowców. Elektromobilność Miejskie rowery wracają w 2026 roku. Rośnie liczba e-rowerów i wypożyczeń W polskich miastach rower staje się coraz ważniejszym elementem codziennej mobilności. Według danych rynkowych instytucji VeloBank – już co czwarty sprzedawany w kraju jednoślad to model elektryczny, a systemy rowerów publicznych notują miliony wypożyczeń rocznie. Wraz z rozpoczęciem nowego sezonu samorządy stawiają nie tylko na większą liczbę pojazdów, ale też na dalszą elektryfikację miejskich flot. Uber, znany ze swej koncepcji udostępniania przejazdów dzięki aplikacji mobilnej, nie zwalnia tempa. Nowa polityka firmy nastawiona na poprawienie swojego wizerunku nadszarpniętego sprawami sądowymi oraz protestami tradycyjnych taksówek polega na powiązaniu oblicza przedsiębiorstwa z ekologicznymi postawami, obecnie bardzo modnymi na świecie. Reklama O tak obranej strategii świadczy decyzja firmy, ogłoszona za pośrednictwem witryny internetowej. Z komunikatu wydanego przez biuro prasowe wynika bowiem, że do roku 2019 Uber przestanie udostępniać klientom samochody z napędem konwencjonalnym, które mają zostać zastąpione modelami elektrycznymi i hybrydowymi. Już dziś londyński Uber rozpoczął wycofywanie pojazdów z silnikami wysokoprężnymi. Podobna taktyka zostanie zastosowana na terenie innych miast świata, a cały proces ma zakończyć się ostatecznie w 2022 roku. „Zanieczyszczenie powietrza staje się coraz większym problemem i jesteśmy zdecydowani z nim walczyć” – powiedział w komunikacie Fred Jones, szef Ubera w Wielkiej Brytanii. Wyniki międzynarodowego badania ORB International wskazują, że model podróżowania po miastach, proponowany przez Ubera, zyskuje na popularności. Najczęściej z tej formy przejazdu korzystają Paryżanie i Londyńczycy. Na trzecim miejscu podium znalazła się Warszawa z odsetkiem wynoszącym 31 procent, czyli o 5 procent większym od średniej europejskiej. Z tego względu warto bacznie przyglądać się zmianie świadomości, jaka następuje wśród mieszkańców najbardziej zakorkowanych i zanieczyszczonych miast. Od czasu ekspansji Ubera na rynek europejski pogląd, jakoby aplikacje tego typu stanowiły doskonałą alternatywę dla posiadania samochodu, podziela coraz większa grupa respondentów. „W dziesięciu badanych miastach uważa tak ponad dwie trzecie mieszkańców (67 procent; 66 procent w Warszawie). Z kolei w grupie osób, które skorzystały z podobnych aplikacji w ciągu ostatniego roku, ten odsetek wynosi 80 procent – podaje biuro prasowe Ubera. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.