Depesze 58 wypadków dziennie w Polsce. Jak poprawić bezpieczeństwo na drogach? 06 maja 2026 Depesze 58 wypadków dziennie w Polsce. Jak poprawić bezpieczeństwo na drogach? 06 maja 2026 Przeczytaj także Depesze Inwestycje w offshore przyspieszają. Stan prac na farmach Bałtyk 2 i 3 Pierwsza część instalacji systemu narzutów kamiennych zabezpieczających dno morskie, kolejne etapy zaawansowania w budowie bazy serwisowej w Łebie, postępy na lądowych stacjach elektroenergetycznych koło Ustki, do których dostarczono dwa pierwsze transformatory, a także ułożenie większości lądowego przyłącza – tak wygląda stan prac na koniec pierwszego kwartału 2026 r. na farmach Bałtyk 2 i Bałtyk 3. Depesze Dane z lat 2019-25: mniej wypadków w majówkę niż w zwykły weekend. Uwaga na e-hulajnogi Średnia liczba wypadków i ofiar w dniach 1-3 maja jest niższa niż w przeciętny weekend roku. Analiza obejmująca lata 2019-2025 daje tym samym podstawy do ostrożnego optymizmu, ale jednocześnie zwraca uwagę na problem wypadków z udziałem elektrycznych hulajnóg. Każdego dnia w Polsce dochodzi średnio do 57-58 wypadków, w których życie traci blisko pięć osób. Na świecie skala problemu jest jeszcze większa. Według WHO w wypadkach drogowych rocznie ginie około 1,2 mln ludzi, czyli przeszło 3200 osób dziennie, a 50 mln zostaje rannych. Mimo postępów tempo redukcji ofiar wciąż jest zbyt wolne, by osiągnąć cele wyznaczone na 2030 rok. Reklama 57-58 wypadków i 1000 kolizji dziennie 6 maja obchodzimy Europejski Dzień Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, czyli inicjatywę Komisji Europejskiej realizowaną w ramach Globalnego Tygodnia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ONZ. Tegoroczna edycja szczególnie akcentuje ochronę pieszych w obszarach miejskich, czyli grupy najbardziej narażonej na skutki wypadków. W Polsce w 2025 roku dochodziło średnio do około 57-58 wypadków drogowych dziennie. Każdej doby życie traciło blisko 5 osób, a ponad 60 odnosiło obrażenia. Równolegle odnotowywano przeszło 1000 kolizji, czyli zdarzeń, które choć nie kończą się obrażeniami, to generują koszty społeczne i ekonomiczne – wynika z danych Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS (POBR ITS). Problem ma charakter globalny. Według Światowej Organizacji Zdrowia co roku w wypadkach drogowych ginie około 1,2 miliona osób, tj. przeszło 3200 osób dziennie, a od 20 do 50 milionów zostaje rannych. To oznacza, że co minutę na świecie giną dwie osoby. Ponadto, wypadki drogowe pozostają także główną przyczyną śmierci dzieci i młodzieży. Dane z lat 2019-25: mniej wypadków w majówkę niż w zwykły weekend. Uwaga na e-hulajnogi „Wizja Zero” się oddala Tempo poprawy bezpieczeństwa na poziomie europejskim także jest niewystarczające. Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że tylko w 2024 roku na drogach UE zginęło niemal 20 tysięcy osób. Choć oznacza to spadek o 12% w porównaniu z 2019 rokiem, to wciąż zdecydowanie za mało, by osiągnąć cel redukcji liczby ofiar o połowę do 2030 roku. Tym samym poprawa jest za wolna na realizację założeń przyjętych w unijnej strategii bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dane pokazują wyraźnie, że osiągnęliśmy pewien poziom poprawy, ale zaczynamy się zatrzymywać. Największym wyzwaniem na najbliższe lata będzie zmiana podejścia do bezpieczeństwa – z reagowania na wypadki na systemowe zapobieganie – mówi Maria Dąbrowska-Loranc z Instytutu Transportu Samochodowego. Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie ma konsekwentna realizacja tzw. „Wizji Zero” – długoterminowego celu zakładającego całkowite wyeliminowanie ofiar śmiertelnych i ciężkich obrażeń w transporcie drogowym do 2050 roku. Podejście to opiera się na koncepcji „bezpiecznego systemu”, który uwzględnia: zachowania kierowców, jakość infrastruktury drogowej, standardy pojazdów, egzekwowanie przepisów, rozwój nowych technologii. Szczególnym wyzwaniem pozostaje bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu: pieszych, rowerzystów, użytkowników nowych form mobilności (hulajnogi elektryczne). Wypadki drogowe generują straty szacowane na około 2% PKB Unii Europejskiej rocznie. To nie tylko koszty leczenia i rehabilitacji, ale także utracona produktywność i długofalowe skutki społeczne. Zobacz też: Slow travel w Polsce. Gdzie warto pojechać pociągiem i ile naprawdę oszczędzasz CO₂? Źródło: Instytut Transportu Samochodowego Fot. Canva (DragonFly) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.