Energia wodna Amatorska elektrownia wodna stworzona przez kenijskiego pasjonata 20 marca 2018 Energia wodna Amatorska elektrownia wodna stworzona przez kenijskiego pasjonata 20 marca 2018 Przeczytaj także Energia wodna 4 tys. lokalizacji pod elektrownie wodne i 5 tys. obiektów do likwidacji. Sprzeczne sygnały dla rzek W ciągu kilku tygodni Wody Polskie opublikowały dwa dokumenty, które wywołały dyskusję o kierunku zarządzania rzekami w Polsce – 4 tys. potencjalnych inwestycji w energetykę wodną i 5 tys. obiektów do zamknięcia. Spór dotyczy nie tylko interpretacji danych, ale także skali realnego potencjału hydroenergetycznego w Polsce. Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Afryka zmaga się ze złą jakością życia społeczności, na którą wpływ mają np. głód, brak odpowiedniej opieki medycznej oraz utrudniony dostęp do elektryczności. W nietuzinkowy sposób zmienić tę sytuację próbują sami mieszkańcy, którzy tworzą kreatywne rozwiązania. Za przykład może posłużyć pomysł Kenijczyka, Johna Magiro. John Magiro założył w swojej wiosce elektrownię wodną, która generuje energię elektryczną wystarczającą do zasilenia 250 domów w jego wiosce. Kenijczyk już jako dziecko zastanawiał się, jak zastąpić lampę naftową, którą wykorzystywał do nauki. Zdobył wiedzę z zakresu podstaw elektryczności i zainspirował się konstrukcją dynama rowerowego. Na ich podstawie powstała koncepcja elektrowni wodnej. Reklama Swoją elektrownię wodną budował krok po kroku – poświęcając projektowi zarówno czas, jak i swoje pieniądze. Fundusze na rzecz inwestycji zdobył dzięki sprzedaży prawie 300 królików, które hodował. Teraz, kiedy o elektrowni wodnej mówią media – kenijski rząd obiecał wsparcie finansowe na rozwój projektu. „Zdecydowałem się wykorzystać dynamo wraz z alternatorem i zamontować w pobliskim wodospadzie. Woda obraca turbinę, turbina współpracuje z alternatorem, który generuje energię elektryczną”, wyjaśnił koncepcję działania elektrowni John Magiro. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.