ŚwiatOZE.pl

Portal Odnawialnych Źródeł Energii

Amatorska elektrownia wodna stworzona przez kenijskiego pasjonata

Afryka zmaga się ze złą jakością życia społeczności, na którą wpływ mają np. głód, brak odpowiedniej opieki medycznej oraz utrudniony dostęp do elektryczności. W nietuzinkowy sposób zmienić tę sytuację próbują sami mieszkańcy, którzy tworzą kreatywne rozwiązania. Za przykład może posłużyć pomysł Kenijczyka, Johna Magiro.

John Magiro założył w swojej wiosce elektrownię wodną, która generuje energię elektryczną wystarczającą do zasilenia 250 domów w jego wiosce. Kenijczyk już jako dziecko zastanawiał się, jak zastąpić lampę naftową, którą wykorzystywał do nauki. Zdobył wiedzę z zakresu podstaw elektryczności i zainspirował się konstrukcją dynama rowerowego. Na ich podstawie powstała koncepcja elektrowni wodnej.

Swoją elektrownię wodną budował krok po kroku – poświęcając projektowi zarówno czas, jak i swoje pieniądze. Fundusze na rzecz inwestycji zdobył dzięki sprzedaży prawie 300 królików, które hodował. Teraz, kiedy o elektrowni wodnej mówią media – kenijski rząd obiecał wsparcie finansowe na rozwój projektu.

„Zdecydowałem się wykorzystać dynamo wraz z alternatorem i zamontować w pobliskim wodospadzie. Woda obraca turbinę, turbina współpracuje z alternatorem, który generuje energię elektryczną”, wyjaśnił koncepcję działania elektrowni John Magiro.


Poprzedni artykuł

Statoil zmieni nazwę na Equinor

Następny artykuł

Chiński pogromca smogu za 2 miliony dolarów

Najnowsze

Dodaj komentarz



Tagi: , , ,