Wiadomości OZE Bałtyk zanieczyszczonym morzem 10 stycznia 2018 Wiadomości OZE Bałtyk zanieczyszczonym morzem 10 stycznia 2018 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Problem zanieczyszczenia wód jest globalny. Na całym świecie podejmowane są działania, które mają na celu zapobiegać coraz szybszemu spadkowi ich jakości. Według badań naukowców już w 2050 roku w morzach i oceanach może być więcej plastikowych odpadów niż ryb. To katastrofalna wizja, jednak nie tylko ona powoduje degradację wodnych ekosystemów. Dużym problemem w Polsce są zanieczyszczenia spowodowane nawozami rolnymi, które prowadzą m.in. do eutrofizacji stojących zbiorników wodnych takich jak np. jeziora. Przyczyniają się one również do złej jakości wód morza Bałtyckiego. Na taki stan rzeczy wskazują badania przeprowadzone przez naukowców w ramach projektu badawczego Soils2Sea, w którym brali udział naukowcy z uczelni w Rosji, Danii, Niemiec, Szwecji a także Polski – konkretnie z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Podczas analiz starli się oni zbadać drogę jaką pokonują zanieczyszczenia i towarzyszące temu procesy. Reklama Jak się okazało, jedną z głównych przyczyn katastrofalnej jakości wód morza Bałtyckiego są nawozy rolnicze. Problem stanowią nie tylko te stosowane obecnie, lecz również te przeszłe, z uwagi na długi czas pobytu ich we wnętrzu ziemi, nim zostaną wypłukane do wód rzecznych, skąd następnie trafiają do morza. Według badań naukowców na obecny stan wód Bałtyku wpływają nawozy, które stosowano w latach 70 i 80 XX wieku. Oznacza to, że proces przywracania stanu pierwotnego będzie bardzo czasochłonny. Zakładając hipotetycznie, że rolnicy zaprzestaną stosowania nawozów, negatywne efekty będą odczuwalne jeszcze przez kilkadziesiąt lat. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.