Prawa zwierząt BOAS u psów krótkopyskich. Naukowcy rozszerzają listę ras zagrożonych 21 lutego 2026 Prawa zwierząt BOAS u psów krótkopyskich. Naukowcy rozszerzają listę ras zagrożonych 21 lutego 2026 Przeczytaj także Prawa zwierząt Dopłaty dla rolników do budowy kojców dla psów. Druga szansa dla ustawy łańcuchowej? Nowa propozycja Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) ma być odpowiedzią na wcześniejsze zastrzeżenia dotyczące kosztów obowiązkowych kojców, przewidzianych w tzw. ustawie łańcuchowej. Dzięki dopłatom rolnicy będą mogli dostosować warunki utrzymania psów do nowych standardów dobrostanu, a parlament może ponownie rozważyć przepisy, które nie zostały podpisane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Prawa zwierząt Indonezja zakazuje przejażdżek na słoniach. Prawa zwierząt wygrywają z kontrowersyjną turystyką Indonezja wprowadziła ogólnokrajowy zakaz przejażdżek na słoniach, w tym w popularnych ośrodkach na Bali, reagując na wieloletnie doniesienia o znęcaniu się nad zwierzętami. Przepisy mają chronić zdrowie i dobrostan słoni, zmuszając parki i sanktuaria do rezygnacji z atrakcji wymagających bezpośredniego kontaktu i wprowadzania form edukacyjnych oraz obserwacyjnych. Syndrom oddechowy psów krótkoczaszkowych (BOAS) przez lata wiązano głównie z mopsami i buldogami. Najnowsze badanie pokazuje jednak, że problem może dotyczyć znacznie szerszej grupy ras, co budzi pytania o etyczne aspekty dalszej hodowli psów krótkopyskich. Reklama Spis treści ToggleNowe rasy brachycefaliczneObjawy zespołu BOASKtóre rasy znajdują się w grupie ryzyka?Zmiana podejścia w hodowli psów Nowe rasy brachycefaliczne BOAS (Brachycephalic Obstructive Airway Syndrome) to zespół zaburzeń wynikających z budowy anatomicznej czaszki – skróconej kufy, zwężonych nozdrzy i wydłużonego podniebienia miękkiego. Choć przez lata dyskusja skupiała się na rasach takich jak mops, buldog francuski czy buldog angielski, nowe badanie sugeruje, że skala problemu jest znacznie większa. Zespół z Cambridge Veterinary School, kierowany przez dr Jane Ladlow i dr Fran Tomlinson, przeanalizował 14 ras, które dotąd rzadko pojawiały się w kontekście BOAS. Wyniki wskazują, że nieprawidłowości oddechowe występują u większości z nich – od łagodnych szmerów i chrapania po poważne utrudnienia oddychania wymagające interwencji chirurgicznej. Koty bezwłose i zwisłouche zakazane w Holandii. Czy Polska i Europa zaostrzą regulacje? Objawy zespołu BOAS Zespół oddechowy ras brachycefalicznych dotyka zwierzęta o skróconej kufie – nie tylko psy, ale także koty, m.in. perskie. Schorzenie utrudnia swobodny przepływ powietrza i zmusza organizm do wzmożonego wysiłku przy każdym oddechu. Objawy, takie jak chrapanie, świszczący i charczący oddech, wymioty, kaszel czy szybkie zmęczenie bywają błędnie uznawane za cechę typową dla danej rasy, choć w rzeczywistości świadczą o przewlekłym niedotlenieniu. Bagatelizowanie tych symptomów może prowadzić do poważnych powikłań, w tym problemów z sercem, układem pokarmowym oraz zaburzeniami termoregulacji, szczególnie groźnych podczas upałów, dlatego w wielu przypadkach konieczna okazuje się interwencja chirurgiczna poprawiająca drożność dróg oddechowych. Coraz częściej pojawiają się też apele o ograniczenie lub zakaz hodowli ras o skrajnie skróconej kufie, ponieważ ich problemy zdrowotne są bezpośrednim skutkiem selekcji nastawionej na wygląd, a nie na dobrostan zwierzęcia. Które rasy znajdują się w grupie ryzyka? Najnowsze badania wyraźnie rozszerzają listę ras zagrożonych BOAS, wskazując, że problem nie dotyczy wyłącznie najbardziej znanych przykładów, lecz obejmuje m.in. rasy takie jak: pekińczyk, chin japoński, shih tzu, cavalier spaniel, boston terrier, chihuahua, bokser, pinczer małpi, gryfonik brukselski, dogue de bordeaux, staffordshire bull terrier. Ryzyko nie rozkłada się wśród nich równomiernie – najwięcej nieprawidłowości oddechowych stwierdzono u pekińczyków i chinów japońskich, niemal na poziomie obserwowanym wcześniej u mopsów, co pokazuje, że skala problemu jest znacznie szersza, niż dotąd sądzono. Jednocześnie wśród analizowanych ras jedynie maltańczyk i pomeranian nie wykazały klinicznych objawów BOAS, co podkreśla, jak silnie budowa anatomiczna wpływa na zdrowie i komfort życia zwierząt. Zmiana podejścia w hodowli psów Świadomość skali genetycznych obciążeń ras powinna wpływać zarówno na decyzje hodowlane, jak i wybory przyszłych właścicieli. Osoby planujące zakup zwierzęcia powinny interesować się nie tylko rodowodem i wyglądem, lecz także realnym stanem zdrowia oraz wydolnością oddechową zwierzęcia. Eksperci proponują odejście od oceniania psów wyłącznie przez pryzmat cech estetycznych i wprowadzenie prostych, obiektywnych metod weryfikacji, takich jak test wysiłkowy polegający na kilkuminutowym marszu. Pozwala on sprawdzić, czy pies radzi sobie z umiarkowanym ruchem bez duszności i nadmiernego stresu oddechowego. Tego typu narzędzia powinny znaleźć zastosowanie nie tylko w gabinetach weterynaryjnych, ale także w środowisku hodowców i sędziów kynologicznych, aby na wystawach przestano nagradzać skrajnie skróconą kufę kosztem zdrowia psa. Zobacz też: Pies z rodowodem czy kundelek? Co warto wiedzieć o zdrowiu i genach Źródła: National Geographic, Info WET Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.