Ekologia Gigant zakwitnie po raz pierwszy w Polsce 30 maja 2021 Ekologia Gigant zakwitnie po raz pierwszy w Polsce 30 maja 2021 Przeczytaj także Ekologia System kaucyjny: koniec okresu przejściowego. Czy zwracanie opakowań się opłaca? Od 1 stycznia 2026 roku w Polsce kończy się okres przejściowy systemu kaucyjnego. Butelki plastikowe, puszki metalowe i szklane butelki wielokrotnego użytku trafiają do obrotu wyłącznie z oznaczeniem kaucji, a każdy konsument, który je zwraca, może odzyskać kilkaset złotych rocznie. To nie tylko krok w stronę ochrony środowiska, ale także finansowa zachęta do zmiany konsumpcyjnych nawyków w celu ochrony domowego budżetu. Ekologia Świąteczne nadwyżki odpadów. Prawidłowa segregacja oraz co zrobić z choinką i żywnością? Koniec świąt to dla systemów gospodarki odpadami jeden z najbardziej obciążających momentów w roku. Do koszy trafiają nadwyżki jedzenia, opakowania po prezentach, dekoracje i choinki. Tymczasem wiele z tych rzeczy można jeszcze wykorzystać, oddać lub prawidłowo posegregować. Podpowiadamy, co zrobić z poświątecznymi nadwyżkami, by mniej trafiło na wysypiska, a więcej zostało w obiegu. To będzie niesamowite wydarzenie. „Uprzejmie informujemy, że pierwszy raz zakwitnie u nas dziwidło olbrzymie. Według naszej wiedzy, będzie to również pierwsze kwitnienie w Polsce!” – poinformował Ogród Botaniczny Uniwersytetu Warszawskiego. Reklama Kwiat tysiąca i jednej nocy Ta niesamowita roślina trafiła do stołecznego ogrodu przypadkiem, podarowana przed laty przez jednego z mieszkańców, który nie mógł się nią opiekować. Dziwidło olbrzymie (Amorphophallus titanum) kwitnie niezwykle rzadko, „dlatego – jeśli zakwitnie w jakimś europejskim ogrodzie botanicznym – jest tłumnie odwiedzane” – napisał na Facebooku ogród botaniczny. Rosnący w tropikalnej szklarni stołeczny okaz, jeszcze nigdy nie zakwitł. Kilka lat temu wydawało się nawet, że obumarł. „Przez 3 lata bulwa nie wypuszczała kolejnego liścia” – napisali botanicy. Zdesperowani postanowili odprawić specjalny „rytualny taniec”. Nie podali szczegółów, ale zabieg był skuteczny, bo po kilku dniach roślina obudziła się wypuszczając z bulwy nowy liść. „To było w październiku 2018 roku” – zaznaczyli ogrodnicy. Teraz stołeczny kwiat wreszcie zakwitnie. „Najbliższe dwa tygodnie będziemy się mu bacznie przyglądać, co i Wam polecamy, gdyż może to być jedyna taka okazja na wiele lat” – zachęcono w informacji. Specyficzna woń giganta Dziwidło olbrzymie pochodzi z wilgotnego lasu równikowego na Sumatrze. Należy do rodziny obrazkowatych. Jego kwiatostan jest monstrualnych rozmiarów „bywa, że osiąga wysokość 2 metrów i ponad 1,5 metra szerokości!” – podał uniwersytecki ogród botaniczny. Zarówno kwiatostan, jak i liść wyrastają z ukrytej pod ziemią, ważącej nawet kilkadziesiąt kilogramów bulwy. To w niej gromadzi się materiał zapasowy, który umożliwia wzrost liścia. Belgijskie dziwidło olbrzymie. Kwiat o niezwykłej woni Kwiatostan ma postać dużej kolby otoczonej liściem podkwiatostanowym. „Kwiaty męskie i żeńskie umieszczone są na kolbie oddzielnie, (w dolnej części kolby) i zapylane są głównie przez owady wabione bardzo mocnym zapachem padliny, który jest potęgowany przez podwyższoną temperaturę wewnątrz kwiatostanu, ale też i jego wysokość” – wyjaśnił w informacji stołeczny ogród. „Zapach rozchodzi się na duże odległości, żeby w szybkim tempie zgromadzić możliwie najwięcej zapylaczy” – dodał. Ogród zaprasza Unikatową roślinę można oglądać w szklarni tropikalnej Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego. „Dwie szklarnie (Palmiarnia i szklarnia Tropikalna) będą w najbliższym czasie udostępnione zwiedzającym również w tygodniu, od poniedziałku do czwartku w godzinach 10–15. W piątek, sobotę i niedzielę – szklarnie będą otwarte w standardowych godzinach od 10 do 20” – zaznaczył ogród zapraszając do odwiedzin. Źródło: Marta Stańczyk (PAP), fot. David Clode/Unsplash Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.