Wiadomości OZE OZE a deficyt energii 13 sierpnia 2015 Wiadomości OZE OZE a deficyt energii 13 sierpnia 2015 Przeczytaj także Polska Codzienne zakupy w 2026 roku. Gdzie zapłacimy więcej, a gdzie mniej Inflacja w Polsce wyraźnie spadła, ale ceny w sklepach nie wróciły do dawnych poziomów. Dla wielu gospodarstw domowych rok 2026 nie oznacza realnej ulgi w codziennych wydatkach, lecz utrwalenie droższego stylu życia. Dane pokazują, że kluczowe znaczenie mają dziś nie tyle ceny samych produktów, ile rosnące koszty energii, usług i logistyki. Sprawdzamy, gdzie w codziennym koszyku płacimy więcej, gdzie ceny stabilizują się szybciej i z czego dokładnie wynikają te różnice. Polska Polska przyciąga gości z całego świata – kto i gdzie spędza wakacje? W 2025 roku Polska staje się miejscem spotkań kultur z całego świata. Od turystów z Bliskiego Wschodu, którzy latem wybierają Tatry zamiast pustynnych upałów, po Skandynawów i Niemców spędzających wakacje nad Bałtykiem – widać wyraźnie, że zmiany klimatu i globalne trendy turystyczne kierują wzrok w stronę naszego kraju. Co przyciąga gości i jak przekłada się to na lokalne gospodarki? Jak możemy przeczytać w Dzienniku Gazecie Prawnej – Kiedy na początku tygodnia wprowadzone zostały ograniczenia dostaw energii, wydawało się że jednocześnie wzrośnie wykorzystanie OZE, okazało się jednak, że elektrowniom wiatrowym brakuje wiatru, wodnym – wody, a słoneczne są zbyt drogie. Reklama Tomasz Chmal, specjalista ds. energetyki, twierdzi, że jest to spowodowane dotychczasową polityką, która wspierała rozwój najtańszych w budowie i instalacji odnawialnych źródeł energii (m.in. współspalania biomasy czy elektrowni wiatrowych), natomiast technologie solarne należały do najdroższych – poinformowała gazeta. Sławomir Krenczyk z Enei powiedział gazecie, że niskie stany wody i brak wiatru powodują, mimo łącznej mocy OZE około 1000 MW na terenie działania Enea Operator, iż ich obecna efektywność wynosi zaledwie 2 do 5 proc. – Od 1 do 11 sierpnia poziom chwilowej mocy w elektrowniach wodnych i na farmach wiatrowych wyniósł ok. 90 MW, co jest tylko nieznacznym uzupełnieniem energii ze źródeł konwencjonalnych – poinformował w rozmowie z dziennikiem Marcin Przybylski, kierownik działu inwestycji i rozwoju w Tauron Ekoenergia. Z 4,1 tys. MW mocy zainstalowanej w źródłach wiatrowych ostatnio produkowały one mniej niż 10 proc. W niektórych godzinach było to ledwie 100 MW. Przy takiej pogodzie jaką mamy w ostatnim czasie, najlepiej sprawdziłyby się elektrownie solarne, jednak w tym przypadku dysponujemy akurat najmniejszymi mocami ze wszystkich OZE – napisał DGP. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.