Pierwsza wielka pływająca farma wiatrowa

Według informacji Biznes Alert, rząd francuski ogłosił w zeszłym tygodniu przetarg na zbudowanie pierwszej na świecie pływającej morskiej farmy wiatrowej. Agencja ochrony środowiska ADEME zaproponowała budowę turbin na czterech lokacjach. Trzy powstaną na wybrzeżu Morza Śródziemnego, a jedna w Zatoce Biskajskiej.

Wśród pionierów tej technologii są Portugalia i Norwegia. W Portugalii ma powstać 25 MW próbna farma tego typu. Projekt francuski jednak będzie pierwszym eksperymentem o takiej skali. Kandydaci w przetargu mają przedstawić specyfikację przyszłej pływającej mega farmy, m.in. co do ewentualnego zapotrzebowania na finansowe wsparcie.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Rząd francuski oferuje150 mln euro państwowej pomocy finansowej. Jedna trzecia kwoty to bezzwrotna subwencja, a dwie trzecie to kredyt. Przetarg jest elementem francuskiej koncepcji dywersyfikowania produkcji energii elektrycznej, zakładającej zmniejszanie udziału energetyki jądrowej i zwiększenia do 2030 r. udziału energii odnawialnej co najmniej do 40 proc.

Wielka Brytania również wykazuje zainteresowanie wielkimi inwestycjami w elektrownie wiatrowe. Rząd zaakceptował realizację największego projektu wiatrowego na świecie. Dogger Bank Teeside przedstawił dwuczęściowy projekt budowy 400 turbin wiatrowych na lądzie w dwóch parkach wiatrowych. Obiekt ma zapewnić prąd dla 1,8 mln brytyjskich gospodarstw domowych.

Wykonawcami mają być: niemiecki koncern RWE, brytyjska SSE oraz norweskie Statoil i Statkraft. Farmy mają być zlokalizowane od 125 do 290 km od północnowschodniego wybrzeża Wielkiej Brytanii i zajmować obszar 600 km2. Projekt oszacowano na 12,5 mld dol., a farmy wiatrowe mają rozpocząć pracę w 2020 r. Mają stworzyć 4,75 tys. miejsc pracy. Obecnie największa czynna farma wiatrowa London Array ma moc 630 MW.