W ciągu jednej doby Grenlandia straciła połowę swojego lodu

W ostatnich dniach nie tylko Polska borykała się z upałami. Rekordowo wysokie temperatury, które pojawiły się nad Grenlandią w połowie czerwca sprawiły, że w ciągu zaledwie jednego dnia stopiła się niemal połowa lodu na powierzchni jej pokrywy lodowej. Temperatura wzrosła do 17 stopni Celsjusza, co stanowiło o 4,5 stopnia Celsjusza więcej względem średniej przypadającej na ten miesiąc. To jednak wystarczyło, by w ciągu doby roztopieniu uległo 2,5 miliarda ton lodu.

Czy zatrzymanie zmian klimatycznych jest jeszcze możliwe?

– Apele o odejście od węgla w 2030 r. i budowanie gospodarki neutralnej pod względem emisji dwutlenku węgla po raz pierwszy weszły do głównego nurtu debaty publicznej. Przed nami jeszcze długa droga, zwłaszcza na szczeblu rządowym, ale po raz pierwszy światowe rozmowy klimatyczne zaowocowały poważną publiczną dyskusją na temat przejścia na gospodarkę niskoemisyjną w Polsce – zauważył Aleksander Śniegocki, kierownik projektu Energia i Klimat w fundacji WiseEuropa, cytowany przez portal katowice.wyborcza.pl.

Jak rozwiązać problemy zrównoważonego chłodzenia i ubóstwa energetycznego na półkuli południowej?

Aktualnie większa część półkuli północnej boryka się z lodowatym uściskiem jednej z najzimniejszych zim, jakie zanotowano od dawna. W tym samym czasie południowa półkula odczuwa skrajnie odmienne temperatury. Jak pokazują analizy IIASA, na całym świecie jest obecnie pomiędzy 1,8 a 4,1 miliarda ludzi, którzy potrzebują dostępu do klimatyzacji w budynkach, w których przebywają, aby uniknąć niebezpieczeństwa przegrzania.

Globalne ocieplenie a wymieranie gatunków – pierwsza ofiara z ssaków oficjalnie odnotowana

Hasło „globalne ocieplenie” dla statystycznego internauty interesującego się tematem najczęściej wiąże się z topnieniem lodowców, podniesieniem poziomu wód, a także suszą i pożarami. Tymczasem spektrum niekorzystnych działań jest znacznie szersze i obejmuje spadek bioróżnorodności gatunkowej. Pierwszą oficjalną ofiarą wśród ssaków jest szczurzynek koralowy.

Waszyngton jednogłośnie postanowił przejść w 100% na energię odnawialną do 2032 r.

Amerykański dystrykt Columbia podjął jednogłośnie decyzję o przejściu w 100% na odnawialne źródła energii. Nowe regulacje mają zostać zastosowane w przypadku większości budynków rządu federalnego w momencie, gdy administracja urzędującego prezydenta wzmacnia przemysł naftowy i gazowy. Waszyngton podejmuje odwrotny kierunek niż obowiązująca polityka Trumpa.