Wiadomości OZE W 2017 Polacy zmieniali sprzedawcę prądu co 5 minut 07 marca 2018 Wiadomości OZE W 2017 Polacy zmieniali sprzedawcę prądu co 5 minut 07 marca 2018 Przeczytaj także Polska Codzienne zakupy w 2026 roku. Gdzie zapłacimy więcej, a gdzie mniej Inflacja w Polsce wyraźnie spadła, ale ceny w sklepach nie wróciły do dawnych poziomów. Dla wielu gospodarstw domowych rok 2026 nie oznacza realnej ulgi w codziennych wydatkach, lecz utrwalenie droższego stylu życia. Dane pokazują, że kluczowe znaczenie mają dziś nie tyle ceny samych produktów, ile rosnące koszty energii, usług i logistyki. Sprawdzamy, gdzie w codziennym koszyku płacimy więcej, gdzie ceny stabilizują się szybciej i z czego dokładnie wynikają te różnice. Polska Polska przyciąga gości z całego świata – kto i gdzie spędza wakacje? W 2025 roku Polska staje się miejscem spotkań kultur z całego świata. Od turystów z Bliskiego Wschodu, którzy latem wybierają Tatry zamiast pustynnych upałów, po Skandynawów i Niemców spędzających wakacje nad Bałtykiem – widać wyraźnie, że zmiany klimatu i globalne trendy turystyczne kierują wzrok w stronę naszego kraju. Co przyciąga gości i jak przekłada się to na lokalne gospodarki? W 2017 roku dostawcę energii elektrycznej zmieniło prawie 100 tys. klientów w Polsce. To oznacza, że średnio co 5 minut ktoś w Polsce wybierał nowego dostawcę prądu, ale odbiorcy w małych Czechach robią to średnio co minutę, a Brytyjczycy co 4 sekundy. Sprawdzamy skąd te różnice. Przez 10 lat, od kiedy możemy w Polsce dowolnie i bezpłatnie zmieniać sprzedawcę prądu, zrobiliśmy to łącznie 710 tys. razy – wynika z najnowszych danych Urzędu Regulacji Energetyki. Dla porównania tylko w 2017 roku sprzedawcę energii elektrycznej zmieniło 5,5 mln Brytyjczyków i już 3/4 kupuje prąd od innej firmy, niż ich tradycyjny sprzedawca (w Polsce robi to 3% klientów). Reklama Dlaczego jesteśmy tak biernymi klientami na rynku energii? O to pytamy Was w krótkiej ankiecie dołączonej do tekstu. Wypełniając ją pomożesz nam lepiej zrozumieć co zniechęca Polaków do zmiany sprzedawcy prądu. Przepaść w aktywności na rynku energii elektrycznej dzieli nas nie tylko od Brytyjczyków, spośród których 19% zmieniło sprzedawcę w minionym roku, ale także sąsiadów – Niemców, Czechów i Słowaków, spośród których w 2016 roku nowego sprzedawcę wybrało odpowiednio 7%, 6% i 3% klientów, czy choćby Szwedów gdzie 10% odbiorców zmieniło, a kolejnych 24% renegocjowało warunki umowy z dotychczasowym dostawcą elektryczności. Średnio w całej Unii Europejskiej dostawcę energii zmienia każdego roku jeden na dziesięciu klientów, a w Polsce jeden na dwustu (0,5%), co lokuje nas wśród kilku najbardziej biernych narodowości. Z łatwością wyprzedzają nas też kraje, które dopiero zaczęły iść w kierunku liberalizacji rynku. Po tym jak w 2016 roku Japończycy umożliwili swobodny wybór dostawcy prądu, do kwietnia 2017 roku zrobiło to aż 3 mln gospodarstw domowych, czyli 5,5% wszystkich klientów indywidualnych. W domach wyposażonych w inteligentne liczniki energii cały proces zmiany zajmuje tam maksymalnie 4 dni. Płacimy więcej, a zmieniamy rzadziej To o tyle ciekawe, że chociaż cena prądu w Polsce jest realnie niższa niż w większości państw Unii Europejskiej, to biorąc pod uwagę siłę nabywczą naszych wynagrodzeń jesteśmy trzecim najdroższym krajem w Unii Europejskiej tuż za Niemcami i Portugalią. Relatywnie wysoki udział kosztów energii w budżecie domowym powinien motywować do szukania oszczędności i motywuje, ale wszystkich poza Polakami. Każdego roku sprzedawcę zmienia co czwarta portugalska rodzina, chociaż – jak wynika z raportu europejskiej organizacji regulatorów ACER – mieszkaniec Lizbony może na tym zaoszczędzić trzy razy mniej niż Warszawiak. Mała aktywność Polaków nie jest jednak standardem. O usługach przy których Polacy wykazują się większą aktywnością przeczytasz na WysokieNapiecie.pl Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.