Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

90-letni dom i rachunki bliskie zeru. Termomodernizacja obniżyła zużycie, a zarządzanie energią wyzerowało koszty

90-letni dom i rachunki bliskie zeru. Termomodernizacja obniżyła zużycie, a zarządzanie energią wyzerowało koszty

Czy niemal stuletni dom rodzinny może stać się wzorem efektywności energetycznej? Historia Pana Sławomira, który wrócił z Wielkiej Brytanii do rodzinnego domu, pokazuje, że o efektywności energetycznej decyduje nie sama technologia, lecz kompleksowe podejście – z termomodernizacją jako fundamentem.

925x200 6
Reklama

Przedstawiamy drogę od rachunków sięgających 2000 zł miesięcznie do pełnego komfortu i energetycznej wolności z zerowymi rachunkami za energię. 

Scenariusz odwrotny niż zalecany 

Większość ekspertów radzi, by w pierwszej kolejności zadbać o ocieplenie, potem po wykonaniu audytu energetycznego dokonać doboru odpowiedniego źródła ciepła. W przypadku Pana Sławomira życie napisało inny scenariusz. Po decyzji o zakupie domu rodzinnego w województwie kujawsko-pomorskim, priorytetem było znalezienie bezobsługowego ogrzewania. Oryginalnie budynek wyposażony był w starego kopciucha, ale jego użytkowanie wymagałoby stałej opieki, na co właściciele – mieszkający wówczas na stałe w Wielkiej Brytanii – nie mogli sobie pozwolić.

Rozważaliśmy gaz, ale zakres zmian w budynku był tak duży, że to nie miało sensu. Zdecydowaliśmy się na pompę ciepła o mocy 12 kW. Wielu instalatorów nie chciało z nami rozmawiać, wiedząc, że dom nie jest jeszcze ocieplony. Zdecydowaliśmy o wszystkim w odwrotnej kolejności: najpierw pompa ciepła, potem instalacja fotowoltaiczna i magazyn energii, a na końcu – docieplenie – wspomina Pan Sławomir.

Przed modernizacją Pan Sławomir oceniał komfort cieplny na 3-4 w dziesięciostopniowej skali. Dom o powierzchni 200 m² z murami z litej cegły o grubości 60 cm miał dużą bezwładność cieplną, ale bez izolacji działał jak radiator – odprowadzał całą energię cieplną na zewnątrz. W brutalny sposób pokazywały to rachunki zużycia. Pan Sławomir pokazał nam rachunki za zimowe miesiące 2023 roku – potrafiły przekraczać 2000 zł miesięcznie.  W ekstremalnych momentach zużycie dobowe pompy sięgało 120 kWh mimo że była ustawiona tak, by jedynie „zapobiegać przemarzaniu” budynku z uwagi na nieobecność właścicieli. 

Punkt zwrotny – termomodernizacja

Przełomem okazała się decyzja o wykonaniu termomodernizacji. Choć właściciele postanowili nie korzystać dotacji z programu „Czyste Powietrze” i wykonali pełną modernizację z własnych środków, która obejmowała:

  • docieplenie ścian,
  • wymianę stolarki okiennej,
  • wymianę grzejników na modele dostosowane do pracy z pompą ciepła. 

W wyniku prac zakończonych w grudniu 2025 roku, mimo mroźnej zimy, w domu zapanował stały komfort cieplny oceniany przez właściciela na 9/10. Zużycie energii przez pompę ciepła po termomodernizacji spadło blisko trzykrotnie w skali miesiąca. Dodatkowo, mimo mroźnego stycznia, dobowe zużycie energii pana Sławomira nie przekracza już 60 kWh

soze aktualne zdjecie portal 1800x900 100 1

Punkt zwrotny – inteligentne zarządzanie

Termomodernizacja sprawiła, że instalacja fotowoltaiczna oraz magazyn energii zapewnia coraz większą nadprodukcję energii. Pan Sławomir, bazując na doświadczeniach z brytyjskiego rynku, szukał w Polsce rozwiązania, które pozwoliłoby mu realnie zarządzać swoją prosumencką instalacją, tak by zwiększać autokonsumpcję i obniżać rachunki za energię. Wybór padł na ofertę firmy ZENERA, która przy spełnieniu pewnych warunków oferuje „wyzerowanie rachunku”. 

Ich system działa jak cyfrowy mózg domu, który automatycznie analizuje produkcję z fotowoltaiki oraz prognozuje potrzeby domowników, inteligentnie rozdzielając energię. W ramach ustalonego limitu zapotrzebowania, klient nie musi o nic się matrwić – wszystko dzieje się samo bez jego udziału.

Oferta ZENERA tą swoją prostotą, pobiła wszystkich. Mi nic więcej nie potrzeba oprócz jasnych zasad: «Słuchaj, nie będziesz płacił za energię dopóki będziesz zużywał mniej niż X w ciągu roku». Próbowałem z innymi sprzedawcami energii i po prostu się poddałem, bo stwierdziłem, że zajmuje to tyle mojego czasu, żeby wszystko ciągle ustawiać, że ja się szczerze mówiąc wolę siedzieć i zarobić na tę energię niż to liczyć – mówi Pan Sławomir. 

Jak sam mówi udaje mu się nie przekraczać umownych limitów nawet pomimo ładowania auta elektrycznego w domu, więc faktury opiewają na 0 złotych. Nawet w przypadku przekroczenia limitu, nadwyżkowa energia jest rozliczana na zasadach zbliżonych do ofert sprzedawców z urzędu, co – jak podkreśla – było dla niego „bardzo pozytywną niespodzianką”. 

Kopia – Porownanie CI 1

Efekty warte inwestycji

Historia Pana Sławomira to jasny sygnał dla wszystkich właścicieli starszych domów, że nawet takie prawie stuletnie budynki mogą przestać być obciążeniem finansowym, stając się nowoczesną, ekologiczną i tanią w utrzymaniu przystanią na emeryturę.

Nowoczesne technologie takie jak pompa ciepła, instalacja fotowoltaiczna wraz z magazynem energii i inteligentnym systemem zarządzania są niezwykle ważne, ale to termomodernizacja jest sercem oszczędności.

Zobacz też: Zenera od Columbusa. Nowa era prosumentów, którzy zarabiają zamiast tylko oszczędzać

Źródła: własne

Fot. arch. światOZE.pl 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.