Energetyka 75% sieci średniego napięcia pod ziemią do 2040 roku. Polska zwiększa tempo kablowania sieci elektroenergetycznych 05 sierpnia 2026 Energetyka 75% sieci średniego napięcia pod ziemią do 2040 roku. Polska zwiększa tempo kablowania sieci elektroenergetycznych 05 sierpnia 2026 Przeczytaj także Ekologia UE ETS obejmie spalarnie od 2031 roku. Mieszkańcy mogą zapłacić więcej za odpady i ciepło Rozszerzenie unijnego systemu handlu emisjami ETS na spalarnie odpadów może okazać się jedną z najważniejszych zmian dla polskiej gospodarki komunalnej. Eksperci wskazują jednak, że dodatkowe koszty związane z zakupem uprawnień do emisji dwutlenku węgla mogą przełożyć się na wyższe opłaty za odbiór odpadów oraz ciepło systemowe produkowane w spalarniach. Energetyka Kopalnie mogą zniknąć szybciej. Nowy raport pokazuje, które regiony są najbardziej zagrożone Spadający popyt na węgiel może sprawić, że część polskich kopalń zakończy działalność znacznie wcześniej, niż przewiduje obowiązująca umowa społeczna. Z najnowszego raportu wynika, że skutki transformacji będą silnie zróżnicowane regionalnie. Część powiatów posiada alternatywne źródła zatrudnienia, podczas gdy inne pozostają uzależnione od jednej kopalni lub spółki górniczej. Kablowanie, czyli zastępowanie linii napowietrznych przewodami ułożonymi pod ziemią, jest jednym z głównych kierunków modernizacji polskiej sieci elektroenergetycznej. Do 2040 roku udział kabli w sieci średniego napięcia ma wzrosnąć do 75%, co ma zwiększyć jej odporność na ekstremalne zjawiska pogodowe. Reklama Odporność sieci i ograniczenia Na koniec 2024 roku udział kabli w polskiej sieci średniego napięcia wynosił 31,6%. W Warszawie według danych Stoen Operator wskaźnik ten wynosił już 97%. Jednak tempo inwestycji rośnie – tylko w 2024 roku wybudowano rekordowe 4 tys. km nowych linii podziemnych, wynika z raportu Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE). Jednym z głównych argumentów za kablowaniem sieci jest ograniczenie przerw w dostawach energii powodowanych przez wichury i oblodzenie. Linie napowietrzne są bezpośrednio narażone na działanie natury. Położenie geograficzne Polski sprawia, że gdy dochodzi do ekstremalnych zjawisk pogodowych, jak w 2010 roku, gdy oblodzenie przewodów osiągało masę 18 kg na metr, mogą następować awarie na masową skalę. Tymczasem umieszczenie kabli w gruncie eliminuje te zagrożenia, co przekłada się na znaczną poprawę wskaźników niezawodności sieci, takich jak SAIDI (przeciętnego czasu trwania przerwy w dostawie energii) i SAIFI (przeciętnej częstości przerw). Mimo tych zalet, budowa linii podziemnych, zwłaszcza w przypadku sieci najwyższych napięć (220 kV i 400 kV), napotyka na poważne ograniczenia techniczne: Moc bierna i pojemność: kable podziemne prądu przemiennego (HVAC) działają jak gigantyczne kondensatory, co generuje dużą moc bierną i ogranicza dopuszczalną długość linii bez kosztownych stacji dławików kompensacyjnych. Problemy termiczne: grunt pełni rolę izolatora termicznego, co utrudnia odprowadzanie ciepła z kabli i wymusza stosowanie specjalistycznych podsypek, np. z bentonitu. Wyzwania środowiskowe: w kablach wysokiego napięcia wciąż często stosuje się ołów jako barierę przeciwwilgociową, mimo że jest on substancją toksyczną (SVHC) i dąży się do jego zastąpienia. Bałtyk 2 i 3: zakończono 4 km przewiertów pod plażą i wydmami dla kabli eksportowych Bilans ekonomiczny kablowania sieci Budowa linii podziemnej średniego napięcia jest od 2 do 5 razy droższa niż postawienie słupów, a przy najwyższych napięciach koszty te mogą być nawet 20 razy wyższe. Choć rutynowa eksploatacja kabli podziemnych jest tańsza ze względu na brak konieczności wycinki drzew w pasie technicznym, to naprawa ewentualnej awarii pod ziemią jest znacznie trudniejsza, droższa, a jej usunięcie może trwać tygodnie zamiast kilku godzin. Zwiększenie udziału linii kablowych do 75% zbliżyłoby Polskę do standardów Europy Zachodniej i poprawiłoby bezpieczeństwo dostaw energii. Z tego powodu operatorzy intensywnie korzystają ze środków zewnętrznych dążąc do skablowania sieci średniego napięcia, m.in z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). W celu obniżenia kosztów i przyspieszenia prac stosuje się także nowoczesne metody, takie jak płużenie, które pozwala na układanie kabla bez tradycyjnych wykopów, jedynie przy użyciu pługa głębinowego. Docelowo polska sieć elektroenergetyczna ma mieć model hybrydowy. Linie napowietrzne pozostaną powszechne na terenach rolniczych, natomiast kable będą częściej stosowane w miastach i lasach. Takie rozwiązanie ma równoważyć niezawodność sieci i koszty inwestycji. Zobacz też: Współpraca PSE i WOT. Terytorialsi będą chronić sieci elektroenergetyczne Źródła: PTPiREE, inzynieria.com Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.