Wiadomości OZE OZE a deficyt energii 13 sierpnia 2015 Wiadomości OZE OZE a deficyt energii 13 sierpnia 2015 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Jak możemy przeczytać w Dzienniku Gazecie Prawnej – Kiedy na początku tygodnia wprowadzone zostały ograniczenia dostaw energii, wydawało się że jednocześnie wzrośnie wykorzystanie OZE, okazało się jednak, że elektrowniom wiatrowym brakuje wiatru, wodnym – wody, a słoneczne są zbyt drogie. Reklama Tomasz Chmal, specjalista ds. energetyki, twierdzi, że jest to spowodowane dotychczasową polityką, która wspierała rozwój najtańszych w budowie i instalacji odnawialnych źródeł energii (m.in. współspalania biomasy czy elektrowni wiatrowych), natomiast technologie solarne należały do najdroższych – poinformowała gazeta. Sławomir Krenczyk z Enei powiedział gazecie, że niskie stany wody i brak wiatru powodują, mimo łącznej mocy OZE około 1000 MW na terenie działania Enea Operator, iż ich obecna efektywność wynosi zaledwie 2 do 5 proc. – Od 1 do 11 sierpnia poziom chwilowej mocy w elektrowniach wodnych i na farmach wiatrowych wyniósł ok. 90 MW, co jest tylko nieznacznym uzupełnieniem energii ze źródeł konwencjonalnych – poinformował w rozmowie z dziennikiem Marcin Przybylski, kierownik działu inwestycji i rozwoju w Tauron Ekoenergia. Z 4,1 tys. MW mocy zainstalowanej w źródłach wiatrowych ostatnio produkowały one mniej niż 10 proc. W niektórych godzinach było to ledwie 100 MW. Przy takiej pogodzie jaką mamy w ostatnim czasie, najlepiej sprawdziłyby się elektrownie solarne, jednak w tym przypadku dysponujemy akurat najmniejszymi mocami ze wszystkich OZE – napisał DGP. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.