Polska Odnawialna energia w dawnych kopalniach za unijne pieniądze 25 lipca 2018 Polska Odnawialna energia w dawnych kopalniach za unijne pieniądze 25 lipca 2018 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Polska nie zdołała przeforsować swoich kluczowych postulatów dotyczących odnawialnej energii. Rządowi udało się wytargować za to zapisanie w dyrektywie gwarancji, że w budżecie UE znajdą się pieniądze na transformację regionów górniczych. Reklama Kilka tygodni temu komitet stałych przedstawicieli państw UE (COREPER) przyjął ostateczną wersję wynegocjowanej przez państwa UE oraz europarlamentarzystów dyrektywy dot. odnawialnych źródeł energii. Polska poparła dyrektywę, chociaż w trakcie prac legislacyjnych rządowi nie udało się przekonać unijnych partnerów do poparcia polskich propozycji. Polskiemu rządowi zależało m.in. na poluzowaniu ograniczeń nałożonych na produkcję prądu z biomasy. Taki prąd będzie uznany z odnawialną energię tylko wtedy, jeśli będzie wytwarzany razem z ciepłem (czyli w elektrociepłowniach). W zwykłych zaś elektrowniach dostanie etykietkę OZE jedynie, gdy osiągną one sprawność netto 36%. Nie jest to niemożliwe, ale jak stwierdził w swym stanowisku Polski Komitet Energii Elektrycznej, wprowadzi „przeregulowanie”. W praktyce uniemożliwi to Polsce powrót do współspalania węgla z biomasą jako sposobu na osiągnięcie celu OZE. Dyrektywa podwyższa cel OZE dla całej UE do 32%. Wprawdzie nie będzie już obligatoryjnych celów krajowych (znikną po 2020 r.), ale państwa członkowskie muszą przedstawiać Komisji Europejskie krajowe plany na rzecz energii i klimatu. Po zebraniu tych planów do kupy Bruksela wyciągnie wniosek, czy dają one pożądany cel, czy też niektóre państwa mogłyby zdobyć się na większy wysiłek. Eko-elektrownie w miejsce zamykanych kopalń Rzutem na taśmę polski rząd wytargował wpisanie do dyrektywy OZE dodatkowych funduszy ułatwiających transformację regionów górniczych poprzez wzrastające udziały odnawialnej energii. Pieniądze mają posłużyć zmniejszeniu kosztów kapitału potrzebnie na projekty OZE (czyli np. dotacje bezpośrednie), ale także na integrację sieci i zwiększenie elastyczności systemu energetycznego. Rząd domagał się od KE przyznania dodatkowych funduszy na transformację regionów górniczych już od zeszłego roku. Minister energii Krzysztof Tchórzewski po raz pierwszy mówił o tym publicznie na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach w 2017 r. zaznaczając, że chodzi głównie o Śląsk. Komisja przedstawiła jednak projekt budżetu na okres po 2020 r. bez żadnych dodatkowych funduszy na transformację regionów górniczych. Zapisanie konieczności zapewnienia tych funduszy w dyrektywie OZE, czyli akcie prawnym, jest więc sukcesem Polski, choć trzeba będzie się sporo nagimnastykować, żeby po te pieniądze sięgnąć. Jakie regiony dostaną pieniądze na transformację? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.