Wiadomości OZE Samochody elektryczne z Bielska-Białej 12 kwietnia 2017 Wiadomości OZE Samochody elektryczne z Bielska-Białej 12 kwietnia 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Bielsko-Biała w nie tak odległych jeszcze czasach kojarzyła nam się z polskim małym fiatem zwanym maluchem. FSM — czyli Fabryka Samochodów Małolitrażowych była zakładem, który dostarczał to „cudo polskiej motoryzacji” i przyprawiał o szybsze bicie serca przeciętnego Kowalskiego. Czasy świetności zakładu są już jednak wspomnieniem. Reklama FSM zniknęło z mapy polskich zakładów motoryzacyjnych w roku 1992. Fabryka stała się częścią koncernu Fiat Auto Poland. Czy jednak całkowicie porzucono pomysł produkcji polskiego samochodu? Taśmy produkcyjne bielskiej fabryki niedługo opuści model pod nazwą roboczą FSE 01, który ma być de facto pierwszym samochodem elektrycznym skonstruowanych na bazie polskiej myśli technicznej. O ile użyta do tego celu platforma Fiata 500 nie jest polska, to układ napędowy został skonstruowany przez Instytut Napędów i Maszyn Elektrycznych KOMEL z Katowic, który to ma bogate doświadczenie poparte współpracą z firmą Solaris. Ten sam instytut współpracował także z Fiatem przy produkcji elektrycznych modeli fiorino i panda. Samochód ma osiągać prędkość maksymalną 135 km/h, a moc silnika to 45 KM. Baterie o pojemności 14 kWh mają umożliwić przejechanie dystansu 100 km. Pełny cykl ładowania samochodu z domowego źródła ma trwać 6 godzin. Celem początkowym FSE jest produkcja 1000 egzemplarzy w ciągu roku. Przy produkcji nadwozia i platformy będzie z bielskim zakładem współpracowała fabryka w Tychach. Montaż gotowych elementów ma odbywać się jednak w Bielsku-Białej. Informacje płynące z dyrekcji FSE są optymistyczne, ponieważ do fabryki wpłynęło już pierwsze zamówienie na 10 egzemplarzy z opcją na kolejne 50 sztuk. Wedle tych samych informacji klientem jest duża sieć wypożyczalni. Te fakty mogą pomóc pozyskać kolejnych inwestorów, tak potrzebnych w rozwijaniu produkcji samochodów osobowych na których jednak nie kończy się zainteresowanie i plany FSE. Zakład zamierza podjąć ofensywę na rynku samochodów dostawczych dlatego złożono wniosek o dofinansowanie projektu o nazwie „Opracowanie dostawczego pojazdu o napędzie elektrycznym z inteligentnym systemem zarządzania energii”, do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.