Wiadomości OZE Nowy azyl dla chorych ptaków 24 lipca 2019 Wiadomości OZE Nowy azyl dla chorych ptaków 24 lipca 2019 Przeczytaj także Polska Nowe fakty w sprawie pumy. Finał wielkiej obławy pod Polanowem Zakończyły się trwające kilka dni poszukiwania drapieżnika, który błąkał się po zachodniopomorskich lasach. W poniedziałek przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku potwierdzili, że puma została bezpiecznie odłowiona i przewieziona do tymczasowego azylu. Akcja zakończyła okres niepewności mieszkańców i turystów w gminie Polanów. Polska NO₂ w warszawskiej SCT spadł o 18%. Co naprawdę wpłynęło na wyniki? Dwa lata po uruchomieniu Strefy Czystego Transportu (SCT) w Warszawie, pierwsze dane pomiarowe wskazują na wyraźny spadek stężeń dwutlenku azotu (NO₂) w jej granicach. Wyniki są określane jako optymistyczne, ale eksperci podkreślają, że przypisanie tej poprawy wyłącznie restrykcjom transportowym może być przedwczesne, ponieważ na sytuację wpływa też wiele czynników zewnętrznych. Chore zwierzęta mają w województwie świętokrzyskim nowy azyl. Ośrodek prowadzony w Złotej w powiecie pińczowskim przez Tadeusza Ptaka przejmuje obowiązki po Ptasim Azylu, który do niedawna działał w Ostrowie w powiecie kieleckim. Reklama Na początku roku dr Janusz Wróblewski, znany językoznawca, który prowadził Ptasi Azyl poinformował, że z przyczyn zdrowotnych będzie musiał zrezygnować z prowadzenia ośrodka w Ostrowie. Los leczonych i rehabilitowanych tam zwierząt, głównie ptaków, stanął pod ogromnym znakiem zapytania. Na szczęście udało się znaleźć pasjonata, który stworzy podobne miejsce. Zwierzęta czeka przeprowadzka do Złotej w powiecie pińczowskim. – Zwierzętami, głównie ptakami, zajmuję się od najmłodszych lat. Z Januszem Wróblewskim znamy się dość dobrze już od kilkunastu lat i to on poprosił mnie, abym przejął jego podopiecznych. Poprosił nawet dyrektora Jarosława Pajdaka z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, żeby również przekonał mnie do tego, bym poprowadził Ptasi Azyl – komentuje w wywiadzie udzielonym kieleckiemu Tygodnikowi eM Tadeusz Ptak. Właściciel ośrodka w Złotej chorym i potrzebującym zwierzętom pomaga już od kilkunastu lat. W tym czasie wielokrotnie pomagał ptakom, o stanie których alarmowali go wójtowie i burmistrzowie okolicznych gmin i miast. Zdarzało się też, że podopieczni byli mu podrzucani zupełnie anonimowo. – Któregoś poranka w 2013 roku za bramą mojej posesji znalazłem wielkie kartonowe pudło, a w nim trzy czarne bociany z połamanymi skrzydłami. Najprawdopodobniej w którymś z leśnictw albo ścięto drzewo, na którym znajdowało się gniazdo, albo ścinano drzewo sąsiednie, które upadając na ziemię strąciło to gniazdo. Te bociany, które znalazłem wtedy w kartonie, mieszkają u mnie do dziś – relacjonuje. Po dopełnieniu obowiązków urzędowych i otrzymaniu odpowiednich zezwoleń nowy Ptasi Azyl czekają teraz wyzwania związane z przejęciem zwierząt od ośrodka w Ostrowie. Jednym z największych problemów będzie jednak wyżywienie podopiecznych. Póki co Tadeusz Ptak dysponuje jedynie środkami własnymi i wsparciem ludzi dobrej woli. – Nie wiem jeszcze, jak będzie wyglądała sprawa wyżywienia ptaków zamieszkujących azyl. Na razie zapewniam to przede wszystkim ze swoich środków, ale skoro jest tu jedenaście bocianów, to każdy z nich powinien zjadać dziennie 25 do 30 dekagramów mięsa. Jest taka jedna pani, która co drugi tydzień kupuje na targu korpusy i skrzydełka z kurczaka, a potem przywozi je do nas. Niektórzy chcą mi dawać pieniądze, ale ja wolę dostawać karmę dla ptaków – informuje. Z ośrodkiem można skontaktować się telefonicznie, pod numerem 664 434 568. Ptasi Azyl „Ptakolub” mieści się przy ulicy Krótkiej 1 w miejscowości Złota w powiecie pińczowskim. Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.