OZE Biogazownictwo stawia na rozwój biometanu 04 października 2019 OZE Biogazownictwo stawia na rozwój biometanu 04 października 2019 Przeczytaj także Polska Norwegowie ćwiczą blackout i sabotaż. Tymczasem w Polsce walka z błędami Alertu RCB Norwegia prowadzi ogólnokrajowe ćwiczenia i uczy obywateli samodzielnego przetrwania przez tydzień, Polska zmaga się z wyzwaniami krajowego systemu ostrzegania. OZE Stabilność, oszczędność i niezależność energetyczna z wykorzystaniem magazynów energii W tej układance magazynowanie energii staje się warunkiem koniecznym do zachowania bezpieczeństwa energetycznego kraju, a także drogą do zwiększania efektywności energetycznej inwestycji oraz budowania trwałej przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstw. Artykuł sponsorowany Polska branża biogazownictwa chce skupić się na rozwoju biometanu. Umożliwia to dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej oraz przyjęta przez Sejm nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Kilka lat temu rząd zapowiadał nadchodzący boom inwestycyjny, jednak większość biogazowni, które powstały w Polsce, są wynikiem działań prowadzonych w związku z zielonymi certyfikatami. Wprowadzony później system aukcyjny, dedykowany instalacjom o mocy mniejszej niż 500 kW systemu „feed-in-premium” (FiT) oraz instalacjom o mocy w przedziale 500 kW – 1 MW systemu „feed-in-premium” (FiP), nie okazał się dla biogazowników atrakcyjny. Aktualnie mamy w Polsce 308 biogazowni o łącznej mocy 240 MW, z czego 96 o mocy 103 MW to biogazownie rolnicze. Obecnie produkowany w Polsce biogaz w głównej mierze jest wykorzystywany do produkcji ciepła i energii elektrycznej – rzadziej jako paliwo transportowe (zamiennik sprężonego gazu ziemnego (CNG). Przyczyną takiego stanu rzeczy jest konieczność oczyszczania go ze związków dwutlenku węgla i siarki do postaci biometanu. Od biogazu do biometanu Branża biogazowa w Polsce zamierza skupić się na produkcji biometanu, który staje się coraz bardziej popularny na zachodzie. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2018/2001 (RED II) kluczowa dla branży OZE promuje produkcje biometanu m.in. w oparciu o tzw. substraty odpadowe, jak biomasa z odpadów komunalnych, osady ściekowe, bioodpady z gospodarstw domowych czy biomasa z przemysłowych odpadów rolno-spożywczych. W Polsce pierwszym krokiem do rozwoju była tegoroczna nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Przyjęta przez sejm w lipcu bieżącego roku zawiera przepisy umożliwiające zaliczenie biometanu do Narodowego Celu Wskaźnikowego – wymaganego prawem krajowego udziału biopaliw w zużyciu paliw na potrzeby transportu. – Ogromny potencjał odpadowy frakcji biodegradowalnych w miastach w połączeniu z rosnącymi ilościami odpadów z rolnictwa pozwala szacować, że możliwe jest zrealizowanie w ten sposób sporego procentu NCW – mówi Michał Traka, wspólnik zarządzający w kancelarii Tarka Trupkiewicz i Wspólnicy. Jednak kluczowa do wprowadzenia tego rozwiązania jest możliwość wtłaczania biometanu do gazowej sieci dystrybucyjnej. Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.