Świat Australia: przez pożary zastrzelą 10 000 wielbłądów 08 stycznia 2020 Świat Australia: przez pożary zastrzelą 10 000 wielbłądów 08 stycznia 2020 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Do poniedziałku w Australii myśliwi zabiją 10 000 wielbłądów. Powód? Piją za dużo wody! Reklama Choć trawiona ogniem Australia straciła ponad pół miliarda zwierząt, niektóre społeczności chcą celowo zabić kolejne stworzenia. W Stanie Południowej Australii mieszkańcy regionu Anangu Pitjantjatjara Yankunytjatjara (APY) narzekają na zwierzęta, które nagminnie wchodzą na tereny domostw i demolują je, aby dostać się do zbiorników wody. Władze wydały zgodę na odstrzał wielbłądów. Przeprowadzi je grupa myśliwych, którzy będą strzelać do zwierząt z helikopterów. Jednym z argumentów zwolenników tego procederu jest ochrona klimatu – wielbłądy oddają do atmosfery takie ilości metanu, które odpowiadają jednej tonie dwutlenku węgla w skali roku. Tyle samo emituje 400 000 samochodów. Wielbłądy są zwierzętami, które sprowadzono do Australii w XIX wieku. Ich populacja gwałtownie rozwinęła się i obecnie przekracza 1 200 000. Przewiduje się, że bez regularnych odstrzałów ich populacja podwoi się w ciągu dekady. Społeczność regionu APY liczy około 2 300 mieszkańców. źródła: cnn, Independent Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.