Świat Chińskie Shenzen wbrew tradycji. Zakazuje jedzenia psów i kotów 14 kwietnia 2020 Świat Chińskie Shenzen wbrew tradycji. Zakazuje jedzenia psów i kotów 14 kwietnia 2020 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Chińskie miasto Shenzen zakazało spożywania oraz handlu dzikimi zwierzętami. W nowym prawie uwzględniono również psy i koty. To pierwsza taka decyzja w historii. Będzie jednak można spożywać żaby i żółwie. „Psy i koty jako zwierzęta domowe wytworzyły znacznie bliższy związek z ludźmi niż inne zwierzęta. Zakaz konsumpcji psów, kotów i innych zwierząt domowych to powszechna praktyka w krajach rozwiniętych oraz w Hongkongu i na Tajwanie. Odzwierciedla również wymogi współczesnej cywilizacji ludzkiej” – podano na oficjalnej stronie internetowej urzędu miasta Shenzhen. Decyzja to efekt trwającej od kilku tygodni pandemii, której źródło bierze się z targowiska w Wuhan, gdzie handlowano dzikimi zwierzętami. Zabite psy i koty leżały tam na ziemi, inne żywe zwierzęta były przetrzymywane w klatkach. Do tej pory pandemia pochłonęła ponad 70 tys. ofiar. Pod koniec lutego chiński parlament zakazał w całym kraju handlu i konsumpcji dzikich zwierząt. Miasto Shenzen jest natomiast pierwszym w historii, które wydało decyzję o zakazie spożywania psów i kotów. Te zwierzęta nadal są elementem kuchni niektórych regionów Państwa Środka jak i całej Azji. Aktywiści proponowali również, by wpisać na listę żaby i żółwie, ale spotkało się to z silnym sprzeciwem. Według przepisów od 1 maja w Shenzhen za spożywanie dzikich zwierząt w rozmaitej formie będzie groziła grzywna w wysokości maksymalnie 30-krotności wartości spożywanych produktów. Decyzję poparli obrońcy praw zwierząt na całym świecie. – Shenzhen jest pierwszym miastem świata, które poważnie potraktowało lekcje wyciągnięte z tej pandemii i wprowadza zmiany potrzebne, by uniknąć kolejnej pandemii – oceniła wiceprezes wydziału dzikich zwierząt z organizacji Humane Society International Teresa M. Telecky. – Odważne kroki Shenzhen, by zakazać handlu dzikimi zwierzętami oraz ich spożywania, są wzorem do naśladowania dla rządów na całym świecie – dodała Telecky, cytowana przez agencję Reuters. Źródło: PAP Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.