Wiadomości OZE W I połowie 2017 roku przybyło 6,1 GW mocy farm wiatrowych w Europie 11 sierpnia 2017 Wiadomości OZE W I połowie 2017 roku przybyło 6,1 GW mocy farm wiatrowych w Europie 11 sierpnia 2017 Przeczytaj także Polska Zmiany na A4 między Katowicami i Krakowem. Musi być drożej, bo niedługo będzie taniej? Od 1 kwietnia kierowcy korzystający z autostrady A4 między Katowicami a Krakowem zapłacą więcej za przejazd. Podwyżka pojawia się w kluczowym momencie – na finiszu wieloletniej koncesji i programu modernizacji trasy. Zarządca przekonuje, że to ostatnia taka korekta przed przekazaniem autostrady stronie publicznej, a dla kierowców zapowiedź przyszłych ulg. Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2017 roku przybyło 6,1 GW mocy wynikającej z nowych wiatrowych inwestycji. Wynik ten nie jest spektakularny, lecz ciągły rozwój zielonej energii w Europie niewątpliwie może cieszyć. Kiedy przyjrzymy się dokładniejszej analizie, to łatwo zauważyć, że osiągnięty rezultat to zasługa głównie państw Europy Zachodniej. Polska zaprezentowała się bowiem bardzo słabo, podobnie jak reszta naszych sąsiadów. Reklama Wśród nowopowstałych farm wiatrowych zdecydowana większość, bo 4,8 GW to te, zlokalizowane na lądzie. Reszta, czyli 1,3 GW to moc generowana przez farmy wiatrowe znajdujące się na wodach. Wśród europejskich liderów rozwoju energii wiatrowej w tym okresie znaleźli się Niemcy (2,2 GW), wyprzedzając Wielką Brytanię oraz Francję – kolejno 1,2 GW oraz 492 MW. Polska w tym samym okresie czasu przyłączyła moc 5,82 MW. Jest to ledwie 0,01% spośród 6,1 GW. By nieco poprawić nastroje, warto odnotować, że w tym czasie inne państwa Europy Wschodniej nie uruchomiły żadnej farmy wiatrowej. Smutne jest jednak to, że Polska, która w 2015 roku była jednym z najszybciej rozwijających się wiatrowych rynków, obecnie jest w sporej zapaści. Wśród winnych takiego stanu rzeczy można podać ciągle zmieniające się przepisy, niestety na mniej sprzyjające inwestorom z branży energetyki wiatrowej. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.