Wiadomości OZE W I połowie 2017 roku przybyło 6,1 GW mocy farm wiatrowych w Europie 11 sierpnia 2017 Wiadomości OZE W I połowie 2017 roku przybyło 6,1 GW mocy farm wiatrowych w Europie 11 sierpnia 2017 Przeczytaj także Polska „Czy popierasz politykę klimatyczną mimo wzrostu kosztów życia?”. Znamy treść prezydenckiego referendum klimatycznego Prezydent Karol Nawrocki ogłosił dziś, tj. 7 maja 2026 r., podjęcie decyzji o skierowaniu do Senatu wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Głosowanie miałoby się odbyć 27 września tego roku. Inicjatywa jest według uzasadnienia bezpośrednią realizacją zobowiązania podjętego w czasie kampanii wyborczej. Prezydent podkreślił, że Polacy muszą mieć prawo do bezpośredniego wyrażenia opinii na temat konsekwencji wdrażania europejskiego Zielonego Ładu. Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2017 roku przybyło 6,1 GW mocy wynikającej z nowych wiatrowych inwestycji. Wynik ten nie jest spektakularny, lecz ciągły rozwój zielonej energii w Europie niewątpliwie może cieszyć. Kiedy przyjrzymy się dokładniejszej analizie, to łatwo zauważyć, że osiągnięty rezultat to zasługa głównie państw Europy Zachodniej. Polska zaprezentowała się bowiem bardzo słabo, podobnie jak reszta naszych sąsiadów. Reklama Wśród nowopowstałych farm wiatrowych zdecydowana większość, bo 4,8 GW to te, zlokalizowane na lądzie. Reszta, czyli 1,3 GW to moc generowana przez farmy wiatrowe znajdujące się na wodach. Wśród europejskich liderów rozwoju energii wiatrowej w tym okresie znaleźli się Niemcy (2,2 GW), wyprzedzając Wielką Brytanię oraz Francję – kolejno 1,2 GW oraz 492 MW. Polska w tym samym okresie czasu przyłączyła moc 5,82 MW. Jest to ledwie 0,01% spośród 6,1 GW. By nieco poprawić nastroje, warto odnotować, że w tym czasie inne państwa Europy Wschodniej nie uruchomiły żadnej farmy wiatrowej. Smutne jest jednak to, że Polska, która w 2015 roku była jednym z najszybciej rozwijających się wiatrowych rynków, obecnie jest w sporej zapaści. Wśród winnych takiego stanu rzeczy można podać ciągle zmieniające się przepisy, niestety na mniej sprzyjające inwestorom z branży energetyki wiatrowej. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.