OZE Jak branża energetyczna w Stanach Zjednoczonych zareagowała na zaćmienie słońca? 12 kwietnia 2024 OZE Jak branża energetyczna w Stanach Zjednoczonych zareagowała na zaćmienie słońca? 12 kwietnia 2024 Przeczytaj także OZE Stabilność, oszczędność i niezależność energetyczna z wykorzystaniem magazynów energii W tej układance magazynowanie energii staje się warunkiem koniecznym do zachowania bezpieczeństwa energetycznego kraju, a także drogą do zwiększania efektywności energetycznej inwestycji oraz budowania trwałej przewagi konkurencyjnej przedsiębiorstw. Artykuł sponsorowany OZE Jesienna flauta wyzwaniem dla OZE. Polska potrzebuje elastyczności i magazynów energii Jesienią i zimą w Polsce mogą występować okresy, w których jednocześnie wieje mniej wiatru i brakuje słońca. W takich warunkach produkcja energii ze źródeł odnawialnych może spaść, a większą część zapotrzebowania muszą pokrywać inne źródła – np. elektrownie węglowe. Wraz z rozwojem OZE coraz większego znaczenia nabierają więc magazyny, które pozwalają gromadzić nadwyżki prądu i wykorzystywać je według potrzeb. Zaćmienie słońca rozpaliło wyobraźnię Amerykanów. Tik-tokowi kaznodzieje widzieli w rzadkim zjawisku koniec świata lub sygnał do nawrócenia duchowego grzesznych mieszkańców Stanów. Inni – w tym Alex Jones, celebryta i założyciel strony Infowars – nie chcieli uwierzyć w niewinność całej sprawy, węsząc w zaćmieniu “spisek globalnych elit”, które pod osłoną nocy w poniedziałkowe południe mieli wprowadzić stan wojenny na terenie całego kraju. Lecz na przejście Księżyca między Słońcem a Ziemią czekali z niecierpliwością również naukowcy. W szczególności branża energetyczna, dla której był to sprawdzian rezyliencji i elastyczności infrastruktury. Zaćmienie to szansa dla naukowców Naukowcy od lat traktują moment zaćmienia słońca jako naturalny symulator i poligon doświadczalny dla testów. Podczas niedawnego (tj. 08.04) NASA wystrzeliła trzy rakiety sondujące, aby zbadać wpływ zaćmienia na jonosferę. Również branża energetyczna nie próżnowała. Operatorzy od dawna zapowiadali, że zjawisko pozwoli im uzyskać wgląd w to, jak najlepiej zarządzać systemem w trakcie niespodziewanych zjawisk atmosferycznych, awarii i wyłączeń. W przeciwieństwie do zakłóceń pogodowych, na zaćmienie mieli szansę się przygotować, gdyż dokładny moment znany jest na 1000 lat do przodu. Dlatego nikt nie spodziewał się blackoutu, a jedynie niewielkiego wahania na rynku energii. Eksperci chcieli zweryfikować również poziom spadków mocy w produkcji energii ze słońca, gdyż Teksas – który niemal w całości został przysłonięty przez księżyc – jest najszybciej rozwijającym się stanem pod względem mocy z fotowoltaiki. Do 2024 roku energia słoneczna ma tam stanowić 81% całej mocy wytwórczej. Energy Information Administration oszacowała, że całkowite zaćmienie przeszło nad 6,5 GW instalacji fotowoltaicznych od Teksasu po Maine, a częściowe zaćmienie objęło kolejne 84,8 GW instalacji. Jak miało to konsekwencje dla systemu? Jak system energetyczny zareagował na zaćmienie słońca? W trakcie niespełna półtora godzinnego zaćmienia słońca potencjał wytwarzanej energii słonecznej w Teksasie spadł z 13,5 GW do 1,3 GW. Początkowo spadki energii zostały uzupełnione przez energię zgromadzoną w magazynach energii (2,5 GW). Spadki w systemie wyrównano również gazem ziemnym – udział tego paliwa wzrósł z 19 GW do 27 GW. Moc elektrowni jądrowych i węglowych pozostała w dużej mierze stabilna na poziomie ok. 11 GW. Jak zareagował rynek cen energii u klientów? Przed zaćmieniem taryfa wynosiła 50 dolarów za megawatogodzinę. Następnie w ciągu kilku minut wzrosła do 870 dolarów, po czym spadła do 500 dolarów. Źródło: coloradosun.com, Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.