Elektromobilność Tylko 6% sprzedawanych samochodów to pojazdy elektryczne. Czy UE osiągnie swój cel na 2030 rok? 23 października 2024 Elektromobilność Tylko 6% sprzedawanych samochodów to pojazdy elektryczne. Czy UE osiągnie swój cel na 2030 rok? 23 października 2024 Przeczytaj także Elektromobilność Chaos na chodnikach i rosnąca liczba wypadków. Europejskie miasta ograniczają wynajem hulajnóg Liczba wypadków z udziałem miejskich hulajnóg elektrycznych rośnie, a szczególny niepokój budzi udział dzieci i nastolatków, którzy często traktują jazdę jako formę internetowego wyzwania. W odpowiedzi na rosnącą liczbę tragedii kolejne państwa Europy zaostrzają przepisy lub ograniczają korzystanie z hulajnóg w przestrzeni publicznej – zarówno współdzielonych, jak i prywatnych. Elektromobilność Chińska fabryka baterii z cofniętym pozwoleniem. Węgry reagują na skażenie środowiska Nowy rząd Węgier zapowiada ostrzejsze egzekwowanie przepisów środowiskowych wobec producentów akumulatorów. Powodem są doniesienia o zanieczyszczeniu środowiska w okolicach zakładów należących do chińskich firm. Rozwój elektromobilności w Europie zaczyna być oceniany nie tylko przez pryzmat redukcji emisji z transportu, ale również wpływu produkcji baterii na środowisko. Według ambitnych założeń Unii Europejskiej, transport ma być całkowicie bezemisyjny już za 25 lat. Jednak, jak wskazują statystyki, jesteśmy daleko od tego celu. Jak do tej pory na drogach królują diesel i benzyna. Reklama Nadal wolimy tradycyjne paliwa W większośc krajów głównym źródłem energii w transporcie drogowym jest ropa. 65 % samochodów jest zasilanych za pomocą oleju napędowego, a 25% – za pomocą benzyny. Odnawialne źródła energii to, jak do tej pory, jedynie 6% paliw. Ogólny udział OZE w transporcie rośnie – z 9,1 do 9,6%. Wzrost tej jest jednak wciąż za mały, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby aut zasilanych olejem i benzyną. W kontekście tych danych pojawia się pytanie: czy możliwe jest osiągnięcie celu klimatycznego wyznaczonego na 2030 rok? Według założeń, udział samochodów elektrycznych ma wówczas wzrosnąć do 29%. Jak na razie, cel ten osiągnęła jedynie Szwecja, w której 29,2% samochodów jest zasilanych za pomocą OZE. Dobrym wynikiem może poszczycić się również Norwegia (23,7%) oraz Finlandia (18,8%). Kraków wydał prawie 1 mln zł, żeby przekonać mieszkańców do Strefy Czystego Transportu Zaostrzenie przepisów Aby osiągnąć te założenia, kraje wdrażają coraz bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące transportu. Planowane ograniczenia mają obejmować m.in. zakaz wjazdu do większych miast samochodów zasilanych nieodnawialnymi źródłami energii, a nawet ograniczenia w sprzedaży aut spalinowych. Jedna z takich inicjatyw została podjęta we Frankfurcie, który oferuje mieszkańcom darmowy bilet na komunikację w zamian za sprzedaż lub zezłomowanie samochodu spalinowego. Miasto przeznaczyło aż 1,5 mld złotych na reformę transportu. Zamienili stację metra w elektrownię. Jak hamowanie może wytworzyć prąd? Polska daleko w tyle Według statystyk, w czerwcu 2024 roku w Polsce jeździło 62 tys. samochodów elektrycznych i 57 tys. hybrydowych. Samochodów dostawczych zasilanych OZE było zaledwie 6926, a autobusów – 1357, z czego 63 są napędzane wodorem. Największą przeszkodą w zakupie samochodów elektrycznych jest wciąż słabo rozwinięta infrastruktura stacji ładowania. Punktów jest niewiele, szczególnie w mniejszych miejscowościach. – Trzeba jasno powiedzieć, że rozwój infrastruktury nie nadąża za rynkiem pojazdów. Wyraźnym trendem na plus w sektorze ogólnodostępnej infrastruktury ładowania jest instalowanie ładowarek o coraz wyższej mocy. Pod koniec 2023 r. ultraszybkie (o mocy co najmniej 150 kW) stacje ładowania znajdowały się w 88 lokalizacjach w całej Polsce. Rok wcześniej liczba takich lokalizacji była ponad czterokrotnie niższa – wynosiła 20. Tak znaczny wzrost to zasługa operatorów, którzy realizują nowe inwestycje i modernizują swoje sieci. Niestety dotychczasowe działania – a raczej zaniechania – administracji publicznej nie ułatwiają tego zadania. Czas uruchamiania hubów ładowania DC jest często szacowany nawet na ponad trzy lata. W żadnym państwie europejskim nie trwa to aż tak długo. Przez ostatni rok nic się w praktyce w tej kwestii nie zmieniło – skomentował Jan Wiśniewski z PSPA. Zobacz też: Nowe baterie do samochodów elektrycznych. Szykuje się rewolucja na rynku? Źródła: pap.pl, auto-swiat.pl Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.