Prawa zwierząt Tuńczyk błękitnopłetwy – uratowany przed wyginięciem, stanie się ofiarą zmian klimatu? 18 grudnia 2024 Prawa zwierząt Tuńczyk błękitnopłetwy – uratowany przed wyginięciem, stanie się ofiarą zmian klimatu? 18 grudnia 2024 Przeczytaj także Prawa zwierząt Czy pies potrzebuje ubranka w chłodne dni? Rozpoznaj, kiedy twój pupil marznie Wraz ze spadkiem temperatury wraca pytanie, czy pies powinien nosić ubranie. Kurtka lub sweter mogą chronić przed zimnem, ale nie każdy czworonóg ich potrzebuje. Znaczenie mają nie tylko rasa i długość sierści, lecz także wiek, kondycja zwierzęcia oraz warunki pogodowe. Prawa zwierząt Nowy Jork wycofuje dorożki, a co z Krakowem? Kontrowersje wokół koni w miastach Rada Miasta Nowego Jorku zagłosowała za zakończeniem działalności dorożek konnych w Central Parku. Zakaz ma wejść w życie w czerwcu 2028 roku, a decyzja jest efektem wieloletniej dyskusji o bezpieczeństwie i dobrostanie zwierząt, którą przyspieszyła śmierć 18-letniego turysty. W Krakowie podobna propozycja została odrzucona, ale przyszłość dorożek nadal budzi emocje. Tuńczyk błękitnopłetwy to ryba, która cudem została uratowana przed całkowitym wyginięciem. Teraz zmaga się ze skutkami zmian klimatu, które zmuszają ją do zmiany tras migracyjnych. Czy najdroższa ryba świata będzie jedną z wielu ofiar rosnącej temperatury? Pierwszy sukces Tuńczyk błękitnopłetwy to ryba, która przez lata była wykorzystywana głównie w przemyśle spożywczym jako składnik jednego z najdroższych sushi na świecie. Podczas aukcji w Tokio w 2019 roku jeden z licytujących zapłacił za niego aż… 3, 1 mln dolarów. Niestety, ogromna wartość, za jaką można było sprzedać rybę, doprowadziła do przełowienia, a sam gatunek znalazł się na skraju wyginięcia w 2010 roku. Od tego czasu wprowadzono restrykcyjne normy połowu oraz surowe kary za nielegalne wydobycie, dzięki czemu populacja tuńczyka się odrodziła. – To wielki sukces. Udało nam się odwrócić ten trend nadmiernych połowów i bliskiego załamania zasobów w mniej niż 20 lat — mówi Alessandro Buzzi, kierownik ds. projektów rybołówstwa WWF, który specjalizuje się w połowach tuńczyka. – Jesteśmy teraz w sytuacji, w której nadmierne połowy nie stanowią już zagrożenia. Ryby uzależnione od metamfetaminy, czyli jak nasze ścieki zmieniają zwierzęta Największym zagrożeniem są zmiany klimatu? Radość przyrodników nie trwała długo. Najnowsze badania wykazały, że tuńczyk błękitnopłetwy jest szczególnie wrażliwy na zmiany klimatu. Nawet niewielkie wzrosty temperatury w oceanach powodują problemy z metabolizmem, rozrodem i nawykami żywieniowymi. Ryba mierzy około 1,8-3 m, co czyni ją największą spośród wszystkich gatunków tuńczyka. Jest drapieżnikiem szczytowym, polującymi na ławice ryb, w tym śledzie i makrele. Należy do najszybszych pływaków na planecie – migruje nawet tysiące kilometrów każdego roku aby złożyć tarło i polować. Jednak, jak się okazuje, zmiany klimatu mają ogromny wpływa na wzorce migracji, które w ostatnich latach zaczęły się zmieniać. W miarę wzrostu temperatury oceanów tuńczyk błękitnopłetwy przenosi się do zimniejszych wód. Irlandzcy naukowcy odkryli, że w 2019 r. sześć olbrzymich błękitnopłetwych tuńczyków atlantyckich oderwało się od ustalonych tras migracyjnych między Irlandią a Zatoką Biskajską lub Grzbietem Śródatlantyckim, aby przemieścić się dalej w kierunku Islandii. Uważa się, że nowa trasa była reakcją na falę upałów morskich. –Widzimy tuńczyka błękitnopłetwego żerującego w nietypowych miejscach, na przykład na Morzu Północnym, wokół Skandynawii i Islandii – mówi Buzzi. – Widzimy zmiany w schematach migracji. Co to oznacza dla całego gatunku? Wraz ze wzrostem temperatury oceanu tuńczyk błękitnopłetwy przenosi swoje obszary lęgowe z dala od Morza Śródziemnego do chłodniejszych wód. Naukowcy obawiają się, że w nowych wodach, m.in. w okolicy Zatoki Baskijskiej, tuńczyk może być wyławiany przez rybaków, którzy będą zasadzali sieci na serdele i sardynki. – Zmiana wzorców migracji wpłynie również na społeczności rybackie, których utrzymanie zależy od połowów tuńczyka. Na Morzu Śródziemnym wiele społeczności rybackich historycznie polegało na przepływaniu tuńczyka przez ich część wybrzeża o określonej porze roku. Pułapki na tuńczyka działają w oparciu o te migracje. Jeśli zmiany klimatu zmienią wzorce migracji, nie będzie to już niezawodny system – tłumaczy Buzzi. Zobacz też: Koniec epoki lodu. Grenlandia staje się „zieloną wyspą” Źródło: bbc.com Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.