Wiadomości OZE Barometr Elektromobilności 2018 bezlitośnie o sytuacji finansowej Polaków 21 czerwca 2018 Wiadomości OZE Barometr Elektromobilności 2018 bezlitośnie o sytuacji finansowej Polaków 21 czerwca 2018 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Tylko 340 egzemplarzy nowych „elektryków” zakupili Polacy w ubiegłym roku. Podana liczba szokuje zwłaszcza na tle innych krajów UE, w których ogólny stosunek nabytych elektrycznych modeli kształtuje się zdecydowanie efektowniej. Reklama Odpowiedz na pytanie, dlaczego Polacy nie pokochali jeszcze samochodów w pełni zelektryfikowanych, nie powinna należeć do zbyt trudnych. W głównej mierze przyczyną takiego stanu rzeczy jest sytuacja finansowa Polaków oraz relatywnie wysoki koszt zakupu „elektryka”. Aby jednak nie popadać w zbyt pesymistyczne nastroje, należy dodać, że z roku na rok zwiększa się liczba uwzględniających w przyszłości zakup elektrycznego pojazdu. W ubiegłym 2017 roku było to tylko 12%. W tym już 17% – wynika z „Barometru Elektromobilności 2018”. „Polacy interesują się nowoczesnymi technologiami w motoryzacji, o czym świadczy także wysokie zainteresowanie zakupem tradycyjnych hybryd (28 proc.), które mogą być traktowane jako substytut rynku pojazdów elektrycznych” — napisano w komunikacie. W tym samym komunikacie uwzględniono cechy, które decydują o ostatecznym wyborze samochodu. Wśród najczęściej wymienianych znajdują się, takie jak: niska szkodliwość oddziaływania na środowisko oraz niskie koszty eksploatacji. „Nie dziwi nas rosnące zainteresowanie Polaków samochodami elektrycznymi. Pojazdy zeroemisyjne, czyli elektryczne oraz niskoemisyjne hybrydy typu plug-in, coraz częściej pojawiają się na naszych drogach. Niemniej, Barometr Elektromobilności 2018 pokazuje, że bez różnych mechanizmów zachęt rynek tych pojazdów będzie się rozwijał wolniej niż w innych krajach europejskich. W tym kontekście ważne są rozwiązania legislacyjne proponowane w Polsce”, powiedział koordynator ds. PR & CA w Volkswagen Group Polska, Patryk Tryzubiak. Polacy mogliby przeznaczyć na zakup samochodu zero-emisyjnego kwotę nie większą niż 90 tys. złotych. To oznacza, że w Polsce elektromobilność nadal będzie się wolno rozwijała, ponieważ cena katalogowa np. Nissana Leaf to około 150 tys. złotych. Źródło: businessinsider Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.