BMW nie zainwestuje w Polsce

Inwestycje BMW w różnych regionach świata przyczyniają się do spadku bezrobocia, ożywienia gospodarczego i wdrażania innowacyjności. Polska nie jest jednak przez tę firmę pozytywnie postrzegana ze względu na prowadzoną politykę energetyczną.

NEXT-E to konsorcjum, w którego skład wchodzi BMW. Bawarski koncern od dłuższego czasu zastanawiał się nad wybudowaniem w Polsce sieci szybkich ładowarek, co sprzyjałoby właścicielom aut elektrycznych oraz elektromobilności promowanej przez rząd. Niestety konsorcjum zrezygnowało z tej inwestycji.

Paradoksalnie przeszkodą okazała się być prowadzona przez polski rząd polityka energetyczna wspierająca kopalnie węgla, a nie odnawialne źródła energii. Nowe prawo nie sprzyja np. inwestycjom wiatrowym. Dlatego Energa, uznając umowy sprzedaży zielonych certyfikatów za nieważne, blokuje rozwój niemieckiego koncernu, który ma udział w spółce C&C Wind.

Według doniesień „Dziennika Gazety Prawnej” to właśnie polska polityka energetyczna miała spowodować wycofanie się BMW. Co prawda strona niemiecka podaje, że ostateczna decyzja w sprawie inwestycji nie została jeszcze podjęta, ale niemożliwa wydaje się zmiana negatywnego nastawienia niemieckiego producenta do naszego kraju.

Dodaj komentarz


You May Also Like

Rząd wystraszył się Unii i zmienił zdanie. Będą wiatraki i dekarbonizacja

Starsi Czytelnicy pamiętają pewnie zabawę z dawnego „Przekroju” pod tytułem „Wytęż wzrok i znajdź x szczegółów, którymi różnią się oba rysunki”. Wytężyliśmy się maksymalnie i poszukaliśmy różnic pomiędzy Krajowym Planem na Rzecz Energii i Klimatu przesłanym Brukseli oraz Polityką Energetyczną Państwa 2040 przeznaczoną na użytek krajowy. Okazało się, że w kilku punktach istotnie się różnią.

Chiny rosną w siłę, eksporterzy ropy tracą na znaczeniu

Chiny pełnią wiodącą rolę w dziedzinie energii odnawialnej i są obecnie największym na świecie producentem, eksporterem i instalatorem paneli słonecznych, turbin wiatrowych, baterii i pojazdów elektrycznych – tak wynika z najnowszego raportu Globalnej Komisji Geopolitycznej Przemian Energii, zaprezentowanego 11 stycznia w Abu Zabi. Na znaczeniu tracą liderzy rynku energetycznego opartego na paliwach kopalnych.