Zmiany klimatu Dziura ozonowa się zamyka – dobre wieści znad Antarktydy 30 grudnia 2024 Zmiany klimatu Dziura ozonowa się zamyka – dobre wieści znad Antarktydy 30 grudnia 2024 Przeczytaj także Zmiany klimatu Rok 2025 potwierdza trend. Klimat wchodzi w nową fazę balansując na granicy bezpieczeństwa Rok 2025 zapisał się w historii jako trzeci najcieplejszy od początku pomiarów. To zdaniem klimatologów nie jest już jedynie anomalia, lecz sygnał trwałej zmiany. Globalna temperatura coraz częściej kształtuje się wokół poziomu 1,5°C powyżej normy z epoki preindustrialnej, a to jak podkreślają eksperci, oznacza, że świat zbliża się do granic, po których przekroczeniu skutki zmian mogą stać się nieodwracalne. Zmiany klimatu Kwiaty nie czekają na wiosnę. Kwitnienie w zimie pokazuje utratę naturalnego rytmu przyrody Zakwitające w środku zimy stokrotki jeszcze niedawno były ciekawostką, dziś stają się coraz częstszym zjawiskiem. Dane z Wielkiej Brytanii pokazują, że rośliny reagują na ocieplenie klimatu szybciej, niż sądzono, a sygnały te mogą wkrótce stać się równie widoczne także w Polsce. Po raz pierwszy od kilku lat dziura ozonowa nad Antarktydą zaczęła się zmniejszać. To wynik zmian temperatur i wzorców wietrznych, ale też działań człowieka. “To pokazuje, że ludzkość, dzięki międzynarodowej współpracy i nauce, potrafi zmienić swój wpływ na atmosferę naszej planety”. Reklama Rekordowa wartość Według danych Copernicus, czyli programu obserwacji Ziemi realizowanego przez Komisję Europejską we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną, w 2024 roku dziura ozonowa nad Antarktydą zaczęła się zamykać. Jej powierzchnia osiągnęła 25 mln km2, czyli najmniej od pięciu lat. Według ekspertów zaobserwowane zmiany są wynikiem wahań temperatur i wzorców wietrznych w stratosferze w tym regionie. Dziura ozonowa to chemiczny ubytek w warstwie ozonowej, chroniącej Ziemię przed promieniowaniem ultrafioletowym. Zjawisko to zazwyczaj występuje w obszarach podbiegunowych. Jej występowanie obserwuje się w okresie od końca sierpnia do końca listopada. W tym roku dziurę ozonową zaobserwowano wyjątkowo późno, co jest wynikiem zakłóceń w wirze polarnym, które nastąpiły po nagłym ociepleniu stratosfery w lipcu. Według ekspertów, do pozytywnych zmian przyczyniły się również postanowienia Protokołu Montrealskiego, zakazującego stosowania freonów. – Od wulkanów po zmiany klimatu — istnieje mnóstwo czynników, które bezpośrednio lub pośrednio wpływają na tworzenie się antarktycznej dziury ozonowej. Niemniej jednak żaden z nich nie ma tak dużego wpływu, jak antropogeniczne substancje niszczące warstwę ozonową. Protokół Montrealski i jego późniejsze zmiany stworzyły warunki do rozpoczęcia regeneracji warstwy ozonowej, a dalsze oznaki jej odbudowy będziemy mogli zaobserwować w ciągu najbliższych czterdziestu lat. To pokazuje, że ludzkość, dzięki międzynarodowej współpracy i nauce, potrafi zmienić swój wpływ na atmosferę naszej planety – powiedział Laurence Rouil, dyrektor CAMS. Czy rząd Donalda Tuska zdał egzamin klimatyczny? Czym jest dziura ozonowa i jak z nią walczyć? Zjawisko dziury ozonowej po raz pierwszy zaobserwowano w latach 70. Badania wykazały, że jedną z głównych przyczyn powstawania tego zjawiska są substancje chemiczne pochodzenia antropogenicznego, niszczące ozon. Substancje te były szeroko stosowane w lodówkach, klimatyzatorach, gaśnicach, a nawet dezodorantach. W 1987 roku podjęto działania mające na celu zahamowanie powstawania dziury ozonowej. Na mocy Protokołu Montrealskiego zakazano stosowania substancji niszczących ozon, takich jak chlorofluorowęglowodory. Do 2008 roku protokół został ratyfikowany przez wszystkie państwa świata. Zobacz też: 2024 rok: co dobrego wydarzyło się dla klimatu i środowiska? Źródła: sozosfera.pl, wikipedia.org Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.