Zmiany klimatu Dziura ozonowa się zamyka – dobre wieści znad Antarktydy 30 grudnia 2024 Zmiany klimatu Dziura ozonowa się zamyka – dobre wieści znad Antarktydy 30 grudnia 2024 Przeczytaj także Zmiany klimatu Klęska żywiołowa w części Hiszpanii: ponad 150 tys. hektarów w ogniu. Galicja ogranicza ryzyko dzięki wypasowi Hiszpania mierzy się z jednym z najtrudniejszych sezonów pożarowych. Ekstremalne upały, wielomiesięczna susza, silny wiatr oraz nagromadzona biomasa sprawiły, że ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie, obejmując kolejne regiony kraju. W związku z rosnącą liczbą ewakuacji, władze zdecydowały się na wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Zmiany klimatu Węże z południa Europy pojawiają się w Niemczech. Cieplejszy klimat może sprzyjać ich zadomowieniu Ocieplający się klimat sprawia, że południowoeuropejskie gatunki węży rozszerzają swój zasięg na północ. W Niemczech z roku na rok pojawiają się nowe gatunki gadów, które wcześniej nie były obserwowane w tamtych regionach. Eksperci podkreślają, że to jeden z najbardziej widocznych przykładów wpływu zmian klimatu na europejską faunę. Po raz pierwszy od kilku lat dziura ozonowa nad Antarktydą zaczęła się zmniejszać. To wynik zmian temperatur i wzorców wietrznych, ale też działań człowieka. “To pokazuje, że ludzkość, dzięki międzynarodowej współpracy i nauce, potrafi zmienić swój wpływ na atmosferę naszej planety”. Reklama Rekordowa wartość Według danych Copernicus, czyli programu obserwacji Ziemi realizowanego przez Komisję Europejską we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną, w 2024 roku dziura ozonowa nad Antarktydą zaczęła się zamykać. Jej powierzchnia osiągnęła 25 mln km2, czyli najmniej od pięciu lat. Według ekspertów zaobserwowane zmiany są wynikiem wahań temperatur i wzorców wietrznych w stratosferze w tym regionie. Dziura ozonowa to chemiczny ubytek w warstwie ozonowej, chroniącej Ziemię przed promieniowaniem ultrafioletowym. Zjawisko to zazwyczaj występuje w obszarach podbiegunowych. Jej występowanie obserwuje się w okresie od końca sierpnia do końca listopada. W tym roku dziurę ozonową zaobserwowano wyjątkowo późno, co jest wynikiem zakłóceń w wirze polarnym, które nastąpiły po nagłym ociepleniu stratosfery w lipcu. Według ekspertów, do pozytywnych zmian przyczyniły się również postanowienia Protokołu Montrealskiego, zakazującego stosowania freonów. – Od wulkanów po zmiany klimatu — istnieje mnóstwo czynników, które bezpośrednio lub pośrednio wpływają na tworzenie się antarktycznej dziury ozonowej. Niemniej jednak żaden z nich nie ma tak dużego wpływu, jak antropogeniczne substancje niszczące warstwę ozonową. Protokół Montrealski i jego późniejsze zmiany stworzyły warunki do rozpoczęcia regeneracji warstwy ozonowej, a dalsze oznaki jej odbudowy będziemy mogli zaobserwować w ciągu najbliższych czterdziestu lat. To pokazuje, że ludzkość, dzięki międzynarodowej współpracy i nauce, potrafi zmienić swój wpływ na atmosferę naszej planety – powiedział Laurence Rouil, dyrektor CAMS. Czy rząd Donalda Tuska zdał egzamin klimatyczny? Czym jest dziura ozonowa i jak z nią walczyć? Zjawisko dziury ozonowej po raz pierwszy zaobserwowano w latach 70. Badania wykazały, że jedną z głównych przyczyn powstawania tego zjawiska są substancje chemiczne pochodzenia antropogenicznego, niszczące ozon. Substancje te były szeroko stosowane w lodówkach, klimatyzatorach, gaśnicach, a nawet dezodorantach. W 1987 roku podjęto działania mające na celu zahamowanie powstawania dziury ozonowej. Na mocy Protokołu Montrealskiego zakazano stosowania substancji niszczących ozon, takich jak chlorofluorowęglowodory. Do 2008 roku protokół został ratyfikowany przez wszystkie państwa świata. Zobacz też: 2024 rok: co dobrego wydarzyło się dla klimatu i środowiska? Źródła: sozosfera.pl, wikipedia.org Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.