Wiadomości OZE Elektryczna deska do surfowania bez fal – Waydoo Flyer 08 stycznia 2019 Wiadomości OZE Elektryczna deska do surfowania bez fal – Waydoo Flyer 08 stycznia 2019 Przeczytaj także Elektromobilność Ceny paliw rosną, kierowcy patrzą na auta elektryczne. Rynek zaczyna się zmieniać Wzrost cen paliw na globalnym rynku zaczyna wpływać na decyzje zakupowe konsumentów, zwiększając zainteresowanie elektromobilnością. Historia pokazuje, że utrzymujący się wzrost cen paliw może skutecznie wpłynąć na nawyki zakupowe i układ sił w przemyśle motoryzacyjnym. Elektromobilność Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany Strefa Czystego Transportu (SCT) w Krakowie wywołała poważny spór polityczny i protesty mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą krytykę prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania strefy. Zmiany mają ułatwić wjazd do miasta części kierowców. Podczas największych na świecie targów elektroniki oraz nowych technologii – Consumer Electronics Show, odbywających się corocznie w styczniu w Las Vegas, prezentowane są nowości technologiczne z całego globu. Tegoroczną ciekawostką będzie elektryczna deska wodolotowa, którą zaprezentuje firma Waydoo. Reklama Surfing to jeden z najpopularniejszych sportów wodnych na świecie – polega na ślizganiu się na specjalnie przystosowanej do tego desce, która jest unoszona przez fale morskie. Co jednak w sytuacji, kiedy nie ma fal? Elektryczna deska wodolotowa od Waydoo umożliwia surfowanie nawet na spokojnej wodzie, czyli po stawie, jeziorze lub innym zbiorniku wodnym. Napęd w desce pochodzi z bezszczotkowego silnika o mocy 6000 W, dzięki któremu Flydoo Flyer może osiągać prędkość nawet do 35 km/h. Wodolot jest wolniejszy niż tradycyjna deska, więc to doskonała opcja dla początkujących surferów. Żywotność baterii zapewnia od 40 do 60 minut surfowania. Urządzenie posiada wymienny akumulator. Mając zastępczą baterię, można szybciej wrócić do wody. Flydoo Flyer zaprojektowano tak, aby był łatwy w transporcie – płyta ma 180 cm długości i waży 25 kg. Deskę można również w prosty sposób odłączyć od silnika, wystarczy przekręcić 2 śruby. Wodolot posiada bezprzewodowy kontroler, który umożliwia wybór różnych trybów jazdy. Według firmy: „Unikalny tryb ‘nowicjusz’ oferuje zautomatyzowane ustawienia skracające czas nauki początkujących. Tymczasem ‘tryb zaawansowany’ pozwala doświadczonym zawodnikom kontrolować prędkość, regulację wysokości i zmianę pozycji”. Wyceniony na 4,999 dolarów (prawie 19 tys. zł) Waydoo Flayer nie jest tani, ale znacznie tańszy niż inne elektryczne deski surfingowe, które kosztują nawet powyżej 20 tys. dolarów. Sprzedaż startuje już marcu tego roku – deskę można zakupić na stronie internetowej firmy. Źródło: electrek.co Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.