Elektromobilność Elektryczna maszyna do zadań specjalnych 30 października 2017 Elektromobilność Elektryczna maszyna do zadań specjalnych 30 października 2017 Przeczytaj także Elektromobilność 10 mld euro na metro w Polsce. Które miasta zyskają, a które stracą? Rząd zapowiada rozbudowę metra nawet w 10 polskich miastach i przeznaczenie na ten cel około 10 mld euro. Choć inwestycje wpisują się w rozwój niskoemisyjnego transportu, eksperci wskazują na wysokie koszty i ograniczoną zasadność w niektórych miastach Elektromobilność Ładowanie auta elektrycznego w domu. Ile kosztuje wallbox i czy inwestycja się opłaca? Samochody elektryczne stają się coraz popularniejsze, a ich ładowanie w domu może znacząco zwiększyć komfort użytkowania. Domowe stacje ładowania pozwalają szybko i bezpiecznie uzupełnić energię w aucie, a przy tym zmniejszyć koszty użytkowania. Czy jednak inwestycja w taki sprzęt naprawdę się opłaca i jakie warunki trzeba spełnić, aby instalacja była zgodna z przepisami i bezpieczna? Choć jeszcze kilka lat temu wizja elektrycznych samochodów szokowała wielu ludzi, to obecnie z racji swojego urzeczywistniania się nie jest ona już niczym dziwnym. Nieustannie powstają kolejne elektryczne pojazdy, jak kampery czy ciężarówki, mogące stanowić rewolucję w branży transportowej. Okazuje się, że również inne gałęzie gospodarki może czekać skok w elektryczność, którego na razie mało kto się tam spodziewa. Reklama Mowa o branży budowlanej, która potrzebuje siły, mocy i jeszcze więcej mocy. Przy budowie ogromnych hal, mostów czy wieżowców wykorzystywane są ogromne maszyny i właśnie jedno z takich urządzeń szwajcarscy zapaleńcy postanowili zelektryfikować. Chodzi o pojazd HD605-7 wyprodukowany przez japońską firmę Komatsu, który waży aż 45 ton. Dwie firmy ze Szwajcarii podjęły się wyzwania przemiany pojazdu na elektryczny, co przy tej masie stanowi spore wyzwanie. Zamontowano w nim silniki elektryczne, które są zasilane akumulatorami o łącznej pojemności 700 kWh. Wykorzystano także system odzyskiwania energii, pełniący jedną z ważniejszych ról – dzięki niemu częste ładowanie nie będzie uciążliwe, ponieważ podczas zjazdu ze wniesień akumulatory będą ładowane, aby wystarczyło energii na kolejny podjazd pod górę. Choć elektryczny HD605-7 niewątpliwie robi wrażenie, to jego zastosowanie jest dosyć ograniczone – może poruszać się tylko do określonych wcześniej tras z punktu A do B i z powrotem. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.