Elektromobilność Elektryczna maszyna do zadań specjalnych 30 października 2017 Elektromobilność Elektryczna maszyna do zadań specjalnych 30 października 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Nawet 90 km/h na hulajnodze elektrycznej. Nielegalne modyfikacje i kontrole prędkości Hulajnogi elektryczne mogą w Polsce poruszać się z prędkością maksymalnie 20 km/h. Na rynku dostępne są jednak modele, które po zdjęciu fabrycznych ograniczeń potrafią rozpędzić się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Coraz częściej policja kontroluje nie tylko sposób jazdy, lecz także prędkość jednośladów. W 2026 roku w Polsce odnotowano już setki osób rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych. Elektromobilność Ładowanie EV od 10% do 70% baterii w 5 minut. Chiny wprowadzają moc megawatową Chińscy producenci pojazdów elektrycznych chcą dostarczyć swoim klientom ultraszybkie ładowanie akumulatorów w czasie porównywalnym z tradycyjnym tankowaniem paliwa. Rywalizacja o skrócenie czasu postoju do kilku minut ma zażegnać obawy kierowców o zasięg i ożywić popyt na rynku. Technologia ładowania megawatowego wiąże się jednak z istotnymi wyzwaniami inżynieryjnymi. Choć jeszcze kilka lat temu wizja elektrycznych samochodów szokowała wielu ludzi, to obecnie z racji swojego urzeczywistniania się nie jest ona już niczym dziwnym. Nieustannie powstają kolejne elektryczne pojazdy, jak kampery czy ciężarówki, mogące stanowić rewolucję w branży transportowej. Okazuje się, że również inne gałęzie gospodarki może czekać skok w elektryczność, którego na razie mało kto się tam spodziewa. Mowa o branży budowlanej, która potrzebuje siły, mocy i jeszcze więcej mocy. Przy budowie ogromnych hal, mostów czy wieżowców wykorzystywane są ogromne maszyny i właśnie jedno z takich urządzeń szwajcarscy zapaleńcy postanowili zelektryfikować. Chodzi o pojazd HD605-7 wyprodukowany przez japońską firmę Komatsu, który waży aż 45 ton. Dwie firmy ze Szwajcarii podjęły się wyzwania przemiany pojazdu na elektryczny, co przy tej masie stanowi spore wyzwanie. Zamontowano w nim silniki elektryczne, które są zasilane akumulatorami o łącznej pojemności 700 kWh. Wykorzystano także system odzyskiwania energii, pełniący jedną z ważniejszych ról – dzięki niemu częste ładowanie nie będzie uciążliwe, ponieważ podczas zjazdu ze wniesień akumulatory będą ładowane, aby wystarczyło energii na kolejny podjazd pod górę. Choć elektryczny HD605-7 niewątpliwie robi wrażenie, to jego zastosowanie jest dosyć ograniczone – może poruszać się tylko do określonych wcześniej tras z punktu A do B i z powrotem. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.