Full-efektywny energetycznie dom w Lincoln

Dom w Lincoln w stanie Massachusetts zaprojektowany przez biuro architektoniczne ZeroEnergy Design wyposażony jest w szereg rozwiązań energooszczędnych, które sprawiają, że wyróżnia go wysoka efektywność energetyczna, a zasila energia produkowana przez panele fotowoltaiczne.

Projekt domu nawiązuje do korzeni rolniczych terenu, na którym został postawiony. Całość składa się z budynku głównego – części mieszkalnej, oraz połączonego za sprawą zadaszenia garażu pełniącego też funkcję przestrzeni gospodarczej. Zabudowania otoczone są sadem owocowym.

Na dwuspadowym dachu głównego budynku zamontowano instalację fotowoltaiczną o mocy 13,1 kW, która nie tylko pokrywa zapotrzebowanie na energię elektryczną mieszkańców, ale produkuje jej nadwyżkę – nawet o 42% więcej prądu niż zużycie.

Część mieszkalna jest jasna i przestronna. Znajduje się w niej sporo przestrzeni do wspólnych, rodzinnych aktywności – m.in. spory salon, jadalnia, bawialnia czy siłownia. Ale to tym, co przede wszystkim wyróżnia ten projekt, jest jego wysoka efektywność energetyczna. Podczas izolacji budynku wyeliminowano wszystkie mostki termiczne oraz zastosowano okna z potrójnymi szybami. Ponadto architekci postawili na grube ściany oraz dach, co sprawia, że dom uznawany jest za jeden z najcięższych w USA.

Oprócz imponującej wydajności i sporej przestrzeni, projekt koncentrował się również na otoczeniu. Przed budową na działce posadzono drzewa owocowe, takie jak jabłonie, grusze, brzoskwinie i wiśnie, tworząc w ten sposób sad. W planach jest również montaż systemu pozyskiwania wody deszczowej do podlewania.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Bezemisyjny rejs Grety Thunberg

Jak poinformował kapitan, jacht został zaprojektowany z myślą o prędkości, a nie luksusie. – Nie ma pryszniców ani toalet, do wypróżniania posłuży niebieskie wiadro – dodał. Załoga zapewniła, że podróż powinna przebiegać tak szybko, jak będzie to możliwe, ale z uwagi na trwający sezon huraganów na Atlantyku niczego nie można być pewnym. 18-metrowy jacht wyposażony jest w panele słoneczne i podwodne turbiny, które wytwarzają energię elektryczną, pozwalając na bezemisyjną podróż. Silnik ma być używany tylko w sytuacji kryzysowej.