Gdzie mieszka najwięcej odpowiedzialnych konsumentów w Europie? 

Gdzie mieszka najwięcej odpowiedzialnych konsumentów w Europie? 

Coraz więcej osób zwraca uwagę na podejmowanie odpowiedzialnych wyborów konsumenckich. Najwięcej świadomych konsumentów mieszka w Finlandii – podają nowe badania na temat nawyków zakupowych w Europie. W tym kraju ślad konsumpcyjny w ciągu 10 lat zmniejszył się o ponad 20%. Niestety nie wszystkie państwa radzą sobie tak samo dobrze… 

Podcast

Odpowiedzialne wybory konsumenckie

Kupować lokalnie, z drugiej ręki albo od sprawdzonych dostawców – to najprostszy sposób, aby stać się odpowiedzialnych konsumentem. Chociaż nie ma wątpliwości, że indywidualne wybory są kroplą wody w oceanie, gdy mowa o kryzysie klimatyczno-ekologicznym, decyzje konsumenckie nie pozostają bez śladu w środowisku. 

Coraz więcej osób przywiązuje wagę do swoich zakupów, do czego próbują dostosować się producenci. Chociażby stawiając na bardziej transparentne informacje o pochodzeniu swoich produktów albo promując swoje działania prośrodowiskowe. 

Nowe badania Savoo, strony internetowej, która oferuje kupony zakupowe, a jednocześnie organizuje zbiórki na cele charytatywne, przedstawiły listę krajów w Europie z największą liczbą świadomych konsumentów. Analiza wzięła pod uwagę kilka czynników:

  • wskaźnik recyklingu, 
  • ilość generowanych odpadów tekstylnych, 
  • ślad konsumpcyjny, 
  • liczbę pchlich targów, 
  • Ranking Raportu Zrównoważonego Rozwoju. 

Gdzie najczęściej zwraca się uwagę na aspekt wpływu na środowisko podczas zakupów? 

Finlandia na pierwszym miejscu 

Pod względem najbardziej zrównoważonych nawyków zakupowych zwyciężyła Finlandia z wynikiem 7.2/10 punktów. W latach 2010-2020 temu państwu udało się zmniejszyć ślad konsumpcyjny o 20,37%, co stanowi jeden z największych spadków w Europie. 

Jednak pierwsze miejsce w rankingu Savoo zapewniła Finlandii czołowa pozycja w Rankingu Raportu Zrównoważonego Rozwoju wszystkich krajów członkowskich ONZ, gdzie uzyskała ponad 86,5 na 100 punktów.  

Co zaskakujące, to kraj, w którym pchle targi, na których najprościej kupić rzeczy z drugiej ręki, nie są wcale tak popularne. W sumie w Finlandii funkcjonuje ich tylko 53, co na liczbę 5 540 720 mieszkańców nie jest imponująca liczbą. 

Zaraz za Finlandią na podium znalazły się Dania oraz Słowenia. 

W Irlandii ślad konsumpcyjny wzrósł o prawie 43%

Na szarym końcu znalazły się Malta, Irlandia i Grecja. Kraj wyspiarski ma najmniejszy wskaźnik recyklingu odpadów, a jego mieszkańcy generują na głowę około 129 kg śmieci rocznie. Ostatnie miejsce w rankingu tego państwa związane jest z równie niską pozycją w realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju. 

Biorąc pod uwagę inne czynniki, znacznie gorzej wypadła Irlandia. Chociaż zajmuje ona nieco wyższe miejsce w Rankingu Raportu Zrównoważonego Rozwoju, gdy mowa o śladzie konsumpcyjny, to jest to kraj, który odnotował najwyższy wzrost tego wskaźnika w latach 2010-2020, bo aż o 42,86%. W dodatku produkuję on trzecią największą liczbę odpadów tekstylnych, czyli prawie 23 tys. ton każdego roku. Nic dziwnego, skoro to państwo, w którym rozwinęła się jedna z największych sieci szybkiej mody, czyli Primark. 

Które marki najlepiej sprzedają się z drugiej ręki? 

Savoo sprawdziło również, które marki odzieżowe są najczęściej sprzedawane na najpopularniejszych stronach, gdzie wystawiane są ubrania z drugiej ręki. Okazuje się, że największą popularnością wcale nie cieszą sią luksusowe rzeczy, ale ubrania z sieciówek, jak Zara, Nike, Adidas czy Nike. 

Z kolei lokalne targi uliczne oraz sklepy z antykami, gdzie można znaleźć używane rzeczy są najbardziej popularne w Zjednoczonym Królestwie. Według danych jest ich aż 1 292 w całym kraju. Druga w rankingu znalazła się Hiszpania z 344 sklepami i targami. 

Polacy polubili „zero waste”

Niestety Polska nie znalazła się na liście państw z najlepszymi wynikami, gdy mowa o zrównoważonych wyborach konsumenckich. Za to inne badania pokazują, że idee zero i less waste są coraz bliższe Polakom i Polkom. 

Zero waste to coś więcej niż oszczędzanie, choć w dobie inflacji ma niebagatelne znaczenie dla naszych domowych budżetów. Potwierdza to aż 92% (zdecydowanie tak – 46%, raczej tak – 46%) respondentów PAYBACK, którzy zgodzili się, że bardziej świadome zakupy czy ograniczenie zużycie prądu to realna ulga dla ich portfeli. Warto jednak podkreślić, że 47% ankietowanych podejmuje takie działania bez względu na inflację. W przeciwieństwie do 49% konsumentów, dla których rosnące ceny stanowią ważną motywację, aby mocniej zwrócić się w kierunku zero wastekomentuje Katarzyna Grzywaczewska, Dyrektor Marketingu w PAYBACK Polska.

Źródła: savoo.co.uk

Fot. główna: Canva 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.