Fotowoltaika Ile fotowoltaiki to za dużo? Nowy raport wskazuje optymalny poziom PV i magazynów energii dla Europy 18 lipca 2025 Fotowoltaika Ile fotowoltaiki to za dużo? Nowy raport wskazuje optymalny poziom PV i magazynów energii dla Europy 18 lipca 2025 Przeczytaj także OZE Energia nie ma narodowości. Jak działa europejski rynek prądu Import energii elektrycznej często bywa w Polsce interpretowany jako sygnał słabości systemu lub utraty kontroli nad bezpieczeństwem energetycznym. Tymczasem w… OZE Wysokie rachunki za pompy ciepła zimą. Jak obniżyć koszty ogrzewania w 2026 roku? Pompy ciepła są coraz częściej wybieranym źródłem ogrzewania w polskich domach, jednak wraz z niskimi temperaturami i rosnącymi cenami energii elektrycznej część gospodarstw domowych zaczęła odczuwać wyższe rachunki za prąd. Analiza przyczyn pokazuje, że to nie tylko kwestia samej technologii, ale także jakości budynku, projektu instalacji oraz sposobu użytkowania. Rekordowe tempo rozwoju fotowoltaiki w Europie stawia nowe pytania: czy nadmiar OZE może stać się problemem? Najnowszy model badawczy pokazuje, że tak – i precyzyjnie wskazuje „sweet spot”, w którym inwestycje w panele słoneczne i magazyny energii dają największe korzyści przy najniższych kosztach. Reklama Spis treści ToggleGranice opłacalności PVCo się dzieje, gdy PV jest za dużo?Nie tylko magazyny – elastyczność ma kluczowe znaczeniePolska w kontekście raportuCo to oznacza dla Polski? Granice opłacalności PV Transformacja energetyczna w Europie przyspiesza jak nigdy dotąd. Fotowoltaika od lat jest jej fundamentem, ale boom na tanie panele i spadające koszty inwestycji sprawiły, że pytanie o realne granice opłacalności przestało być teoretyczne. Zespół badaczy z Uniwersytetu Technicznego w Budapeszcie opublikował w lipcu 2025 r. nowy model. Szacunki pokazują, że kosztowo optymalny zakres dla Unii Europejskiej do 2030 r. wynosi od 530 GW do 880 GW mocy zainstalowanej PV, w połączeniu z magazynami energii odpowiadającymi 2,5%-7,5% całkowitej przerywanej mocy. Analiza pokazała, że punkt „sweet spot”, najkorzystniejszy bilans kosztów i korzyści, to ok. 707 GW energii słonecznej plus 5% magazynowania. Poniżej tego progu sieć traci potencjał obniżenia emisji i kosztów energii, ale powyżej koszty dodatkowych inwestycji zaczynają rosnąć szybciej niż zyski z nadmiaru produkcji. Co się dzieje, gdy PV jest za dużo? Przy zbyt dużej nadpodaży energii słonecznej sieci europejskie mierzą się z ujemnymi cenami energii, kosztownymi ograniczeniami produkcji (curtailment) i ryzykiem przeciążenia infrastruktury. Gdy nadmiaru energii nie da się magazynować ani wyeksportować, jest po prostu marnowana, a pieniądze zainwestowane w farmy PV i infrastrukturę nie przynoszą oczekiwanych korzyści. Właśnie dlatego badacze ostrzegają: powyżej 880 GW PV lub 7,5% magazynów korzyści maleją, a rynek wymaga kosztownych rozwiązań: rozbudowy sieci przesyłowych, modernizacji systemów dystrybucji i rozbudowy dużej, kosztownej infrastruktury magazynowania energii. W efekcie inwestycje stają się mniej konkurencyjne. Rynek fotowoltaiki wzrośnie do 333,7 mld USD w 2026 r. – prognozy wzrostu PV Nie tylko magazyny – elastyczność ma kluczowe znaczenie W raporcie podkreślono, że sama rozbudowa bateryjnych magazynów energii nie wystarczy. Kluczowe znaczenie ma zarządzanie popytem (DSM) i eksport nadmiarowej energii, który pozwala odciążyć sieci i zwiększyć opłacalność. W krajach takich jak Niemcy elastyczne taryfy i automatyczne systemy DSM powoli zaczynają być wdrażane w gospodarstwach domowych i przemyśle, jednak w Polsce to wciąż raczkująca nowość. Polska w kontekście raportu Według Instytutu Energetyki Odnawialnej (IEO) Polska ma dziś ok. 22 GW zainstalowanej mocy PV, z czego większość to małe, rozproszone instalacje prosumenckie. Jednak duże farmy rosną najszybciej, a system nie nadąża z inwestycjami w magazyny energii i elastyczność sieci. Według szacunków Polskich Sieci Elektroenergetycznych tylko w pierwszym półroczu 2025 ograniczono produkcję PV o blisko 600 GWh, głównie z powodu braku możliwości odbioru energii w godzinach szczytowej produkcji. Co to oznacza dla Polski? Nowy raport daje jasny sygnał: zielona transformacja w Europie wymaga nie tylko większej liczby paneli słonecznych, ale także mądrego planowania, inwestycji w magazyny i elastyczne zarządzanie popytem. Bez tego nawet najtańsza i najczystsza energia może stać się nieopłacalna i marnotrawiona. Dla Polski to czytelny drogowskaz: zbliżając się do europejskiego „sweet spotu”, warto zadbać o to, by energia słoneczna nie była ograniczana, tylko w pełni wykorzystywana. Zobacz też: Rekordowy dzień prosumentów: 17 godzin pracy instalacji PV Źródło: PV magazine, IEO, PSE Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.