Ilość pojazdów elektrycznych na świecie może potroić się w ciągu dwóch lat

W zeszłym roku sektor elektromobilności osiągnął rekordową sprzedaż – milion pojazdów elektrycznych, jak podaje Międzynarodowa Agencja Energetyki (IEA). Jak wskazuje raport tej organizacji, na drogach świata jeździ ponad trzy miliony takich pojazdów. Natomiast według analityków Bloomberga liczba ta może potroić się w ciągu dwóch najbliższych lat.

Fotowoltaika od Columbus Energy

IEA opublikowała właśnie raport na temat perspektyw rozwoju rynku pojazdów elektrycznych na rok 2018. Znajdziemy w nim wiele optymistycznych informacji. Analitycy szacują na przykład, że co roku sprzedaż pojazdów elektrycznych – do co najmniej 2030 roku – rosnąć będzie o 24%. Do końca obecnej dekady po drogach na świecie jeździć może ponad 13 milionów samochodów elektrycznych. Na koniec roku 2016 na świecie jeździło 370 tysięcy elektrycznych autobusów, to o 25 tysięcy więcej niż rok wcześniej. Dodatkowo, jak wskazuje raport IEA, na świecie wykorzystuje się 250 milionów elektrycznych jednośladów.

Jak podaje IEA, obecnie Chiny są największym rynkiem dla pojazdów elektrycznych. W 2017 roku sprzedano tutaj 580 tysięcy samochodów elektrycznych. Na drugim miejscu są Stany Zjednoczone ze sprzedażą na poziomie 280 tysięcy.

Aby sprostać popytowi na samochody elektryczne, będzie potrzebnych co najmniej 10 kolejnych, ogromnych fabryk. Dodatkowo zapotrzebowanie na kobalt i lit może wzrosnąć dziesięciokrotnie, jeśli nie uda się pokonać technologicznych problemów. Jest to poważny problem społeczny, ponieważ 60% światowego kobaltu wydobywa się w Demokratycznej Republice Konga, gdzie często do pracy wykorzystywane są dzieci.

Kolejnym aspektem rozwoju jest sieć ładowania. Obecnie na świecie jest około 3 milionów prywatnych ładowarek do samochodów oraz 430 tysięcy publicznych. Jedynie 25% z nich to szybkie ładowarki. Liczba tych systemów będzie w najbliższym czasie rosnąć.

Jak pisze IEA, sektor elektromobilności swój szybki rozwój zawdzięcza w dużej mierze polityce i programom zachęcającym do nabywania tych ekologicznych i bezemisyjnych aut. Przewidywane dalsze zaostrzanie wymogów ekonomii spalania i niskiej emisji sprawi, że pojazdy elektryczne będą jeszcze chętniej wybierane.