Wiadomości OZE Invenergy pozywa Tauron 13 lipca 2017 Wiadomości OZE Invenergy pozywa Tauron 13 lipca 2017 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. Amerykańska spółka Invenergy domaga się wysokiego odszkodowania od polskiego koncernu energetycznego Tauron. Podstawą do roszczeń Invenergy jest wypowiedzenie przez Tauron długoterminowych umów dotyczących zielonych certyfikatów i kupna energii. Invenergy ogłosiło, że będzie domagać się odszkodowania na kwotę nieco ponad 1,2 miliarda złotych. Amerykańska spółka ma na celu uzyskanie odszkodowania nie tylko za poniesione straty na chwilę obecną, ale również wszystkie nadchodzące, które będą konsekwencją negatywnych decyzji podjętych przez Tauron Polska Energia S.A. Według amerykańskiej spółki – Tauron niedługo po podpisaniu umów zaczął wycofywać się ze wspólnie osiągniętego porozumienia wraz ze spółką PE-PKH., która w 2014 roku została zlikwidowana w oparciu o uchwałę podjętą przez Tauron. Amerykanie zarzucają, że na decyzje podjęte przez Tauron mogli mieć wpływ przedstawiciele skarbu państwa, urzędujący w tamtym czasie. Tauron zaprzecza, jakoby był jedną ze stron konfliktu. W opublikowanym oświadczeniu zaznacza, że spór toczy się między PE-PKH a Invenergy. Według spółki, Tauron jest wolny od jakiejkolwiek odpowiedzialności w tej sprawie. Co więcej, przedstawiciele spółki twierdzą, że nie otrzymali żadnego pozwu. Sytuacja jest więc bardzo ciekawa i ciężko jednoznacznie określić, która ze stron ma rację. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.