Jak koronawirus wpłynął na europejskich producentów modułów fotowoltaicznych? Wywiad z litewskim producentem paneli SoliTek

Nie raz pisaliśmy o poważnych problemach w sektorze OZE, które wywołała pandemia koronawirusa. W skali globalnej dotknęła ona szczególnie chińskich producentów – właściwie światowe top10. Okazuje się jednak, że niektóre firmy starają się nie zwalniać. Wśród nich m.in. litewski producent paneli SoliTek, który pracuje nad modernizacją swojego zakładu produkcyjnego w Wilnie. W Polsce reprezentuje go marka SoliSun, która dystrybuuje ich moduły na naszym rynku. 

Paweł Mirowski, redaktor Świat OZE: Jaka jest historia SoliSun oraz SoliTek?

Fotowoltaika od Columbus Energy

Sylwester Rawski, SoliSun: Marka SoliSun należy do Inferco Poland, firmy handlowej o ugruntowanej pozycji. Nasze doświadczenie, wiedzę i pasję postanowiliśmy wykorzystać, poszerzając i dywersyfikując działalność. Z uwagą śledziliśmy rozwój rynku OZE w Polsce i wybór tej branży stał się dla nas priorytetem. W naszą strategię działania od zawsze wpisuje się troska o satysfakcję i bezpieczeństwo klientów, co miało decydujące znaczenie przy wyborze SoliTek jako producenta i partnera. Dystrybucję rozpoczęliśmy w lutym 2020 roku.

Martynas Rusteika, Dyrektor Działu Komunikacji BOD GROUP: Historia SoliTek zaczyna się w 2009 roku. Zdając sobie sprawę z ogromnego potencjału badawczego i produkcyjnego, BOD GROUP założyła firmę zajmującą się technologią słoneczną, która ostatecznie stała się wiodącym producentem paneli słonecznych w regionie skandynawskim.

SoliTek z Wilna bada, rozwija, produkuje, sprzedaje i instaluje panele typu szkło- szkło najwyższej jakości, przeznaczone do montażu na dachach wszelkiego rodzaju, do zintegrowania z budynkami (BIPV) lub do wolnostojących konstrukcji na ziemi. Firma eksportuje 80% paneli produkowanych w zakładzie w Wilnie. SoliTek dostarcza towary do północnej Europy, a także do krajów Beneluksu i pozostałych rynków, za pośrednictwem partnerów dystrybucyjnych lub bezpośrednio do klienta końcowego.

Z perspektywy globalnej, pandemia koronawirusa mogła zaszkodzić tym, którzy byli związani z chińskimi producentami paneli fotowoltaicznych. Czy ta sytuacja wpłynęła również na Was?

MR: Oczywiście, że tak. Jako europejski producent pozyskujemy nasze materiały z różnych źródeł, a Chiny nie są wyjątkiem, są jednym z nich. Ale bardzo szybko dostosowaliśmy się do sytuacji i udało nam się zmienić / przenieść kilka łańcuchów dostaw z Azji do Europy. Mamy bardzo silnych partnerów we Włoszech, w Niemczech, więc nie było problemów z pozyskiwaniem materiałów.

Większy problem, spowodowany przez koronawirusa, wiąże się z bezpieczeństwem naszej siły roboczej. Dokładamy wszelkich starań, aby chronić nasz personel i partnerów, z którymi mamy do czynienia twarzą w twarz. Większość pracowników sprzedaży i administracji SoliTek podczas kwarantanny pracuje zdalnie, poza biurem. Nie ma to wpływu na naszą codzienną komunikację, realizację nowych zamówień, ale spowalnia niektóre procesy. Jest to nieuniknione.

SoliSun jest dystrybutorem modułów opracowanych przez litewską firmę SoliTek. Jak obecnie wygląda Wasza komunikacja pod względem logistycznym?

SR: Naszą współpracę z Solitek można określić jednym słowem – „wzorcowa”. Jesteśmy w stałym kontakcie, od początku działamy w oparciu o zaufanie i otwartą komunikację. Na bieżąco otrzymujemy informacje o planach produkcyjnych i dostępności produktu.

Paulius Kuodis z Działu Rozwoju Biznesu i Sprzedaży SoliTek: SoliTek odnotowuje silny wzrost aktywności na polskim rynku dzięki naszemu partnerowi – SoliSun. Coraz więcej instalatorów dzwoni, aby zapytać o panele SoliTek. Wiedząc, skąd te firmy otrzymały informacje o nas, SoliTek przekierowuje je do SoliSun.

Zdjęcie trwającej pracy przy wznoszeniu nowej linii produkcyjnej było zaskakujące. Skąd wzięła się potrzeba tego przedsięwzięcia, na jakim etapie są obecnie i kiedy się zakończą? 

PK: Zmiana linii produkcyjnej modułu nastąpi, gdy magazyn zostanie zaopatrzony we wszystkie niezbędne panele. Ponadto muszą być otwarte granice dla zespołu instalacyjnego, dopóki te dwa warunki nie będą spełnione, będziemy korzystali z linii produkcyjnej, którą mamy obecnie w naszym zakładzie. Zespół instalacyjny będzie międzynarodowy i złożony z ekip technicznych naszych azjatyckich i europejskich partnerów. Jest wiele sprzętu i systemów komputerowych, które musimy zintegrowaćm i potrzebujemy do tego specjalistycznej pomocy z zewnątrz.

Ponownie pytanie w kontekście koronawirusa – Czy obowiązujące zasady zapobiegawcze rozprzestrzenianiu się koronawirusa utrudniły realizację prac?

MR: Tak, odroczyliśmy modernizację zakładu produkcyjnego SoliTek z powodu zwiększonego zapotrzebowania na panele słoneczne na rynkach UE oraz z powodu pewnych problemów spowodowanych kwarantanną. Prace zajmą miesiąc, co oznacza, że ​​w tym okresie produkcja zostanie zatrzymana. Nie chcemy pozostawiać naszych klientów, dystrybutorów i partnerów bez naszego produktu, a tak się stanie w przypadku tej rozbudowy. Więc, dopóki prace modernizacyjne nie ruszą, nasza produkcja działa na pełnych obrotach, a magazyn SoliTek jest zaopatrzony we wszystkie typy paneli słonecznych.

Nie możemy również zaniedbać zasad kwarantanny. Ponieważ istnieje całkowity zakaz przemieszczania się pracowników do UE, musimy poczekać na anulowanie zakazu podróży, ponieważ będziemy potrzebować wiedzy inżynierskiej spoza UE, instalując najnowocześniejszy sprzęt do technologii słonecznej. Aktualnie cieszymy się, że nasza fabryka działa jak zwykle i produkuje panele z pełną prędkością. Jest to bardzo duże osiągnięcie wszystkich naszych zespołów, ponieważ każdy może zobaczyć, jaka jest sytuacja w innych sektorach produkcyjnych, które są całkowicie sparaliżowane przez pandemię.

Wasz zakład jest zasilany dzięki geotermii oraz instalacji fotowoltaicznej na dachu. Od momentu uruchomienia tego systemu, ile wytworzył już energii?

MR: Dzięki naszemu wykorzystaniu energii odnawialnej w produkcji każdego roku nasza emisja jest mniejsza ponad 400 ton CO2. To odpowiednik sadzenia 2000 drzew. Produkcja jest zasilana i chłodzona mieszanką energii odnawialnej – zarówno słonecznej (150 kW na dachu budynku) i geotermalnej (108 otworów o głębokości 148 m pod ziemią), która wytwarza 1 MW energii geotermalnej. Całkowita produkcja energii w ciągu 6 lat wyniosła prawie 900 MWh.

Co jeszcze ważniejsze, tej wiosny SoliTek rozpoczął wymagający proces certyfikacji Cradle to Cradle (C2C), który zatwierdzi produkowane w Wilnie panele szklane jako produkt całkowicie zrównoważony, spełniający wszystkie wymagania gospodarki o obiegu zamkniętym. Oczekujemy, że proces certyfikacji zostanie zakończony w połowie 2020 roku.

Wprowadzenie certyfikacji C2C było spowodowane dwoma głównymi czynnikami: wiele łańcuchów dostaw i procesów produkcyjnych w SoliTek już spełnia ten standard; drugim czynnikiem jest gwałtownie rosnący popyt na tego rodzaju najwyższej jakości panele słoneczne w Europie Zachodniej. Szczególnie duże zainteresowanie panelami szklanymi z certyfikatem C2C ​​znajduje się w Holandii, prawdopodobnie najbardziej rozwiniętym rynku energii słonecznej w UE. A rynek holenderski zwraca szczególną uwagę nie tylko na jakość paneli, ale także na ich przyjazność dla środowiska, bezpieczeństwo przeciwpożarowe i bardzo długą żywotność, którą zapewniają najwyższej jakości materiały użyte do produkcji.