Wiadomości OZE Kolejny rekord na rynku zielonych certyfikatów 31 lipca 2017 Wiadomości OZE Kolejny rekord na rynku zielonych certyfikatów 31 lipca 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Gdy w Senacie ważyły się losy ustawy mającej zwiększyć ilość certyfikatów obracanych na wolnym rynku, a w ministerstwie kończyły prace nad rozporządzeniem wyznaczającym popyt na nie, giełdowy obrót świadectwami pochodzenia wzrósł do nienotowanych nigdy rozmiarów i to po dawno niewidzianych cenach. Reklama We wtorek, 25 lipca, padł rekord giełdowego obrotu zielonymi certyfikatami. Nabywcę znalazło ponad 157 GWh świadectw pochodzenia (2,5 więcej, niż zwykle) za ponad 5,5 mln zł, a ich cena wzrosła o 10% w ciągu jednego dnia. Zaledwie dwa dni później Minister Energii opublikował projekt rozporządzenia zwiększającego popyt na zielone certyfikaty z obecnych 15,4% do 17,5% w 2018 roku. Po publikacji tej informacji cena certyfikatów wzrosła o kolejnych 10% – z ok. 35 do 39 zł/MWh, przy nieznacznie niższym wolumenie obrotu. Wzrost obowiązku umorzenia zielonych certyfikatów w przyszłym roku skróci okres rozładowywania znacznej nadwyżki zielonych certyfikatów na rynku. Wiceminister energii Andrzej Piotrowski sugerował w trakcie senackiej dyskusji nad projektem ustawy mającej pomóc w rozwiązaniu długoterminowych umów na zakup zielonych certyfikatów (tzw. Lex Energa), że to ten projekt mógł podbić cenę świadectw pochodzenia na giełdzie. Bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest jednak wpływ na rynek projektowanego rozporządzenia określającego przyszłoroczny popyt. Od niedawna Minister Energii może zmieniać popyt na certyfikaty co roku. Jednocześnie resort nie publikuje jednak choćby planowanej ścieżki popytu na przyszłe lata. W efekcie co roku resort dysponuje bardzo ważną informacją cenotwórczą dla rynku zielonych certyfikatów, która – co może sugerować historyczny rekord obrotu certyfikatami przy rosnącej cenie – ma potencjał kształtowania rynku jeszcze przed oficjalną publikacją przez Rządowe Centrum Legislacji. Dalsza część artykułu na portalu wysokienepiecie.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.