Polska Kryzys koncepcji hipermarketów. Liczą się dyskonty i małe sklepy 11 lutego 2020 Polska Kryzys koncepcji hipermarketów. Liczą się dyskonty i małe sklepy 11 lutego 2020 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Polacy coraz częściej wybierają dyskonty i sieciowe sklepy osiedlowe, chętnie kupują u małych przedsiębiorców. Nie chcą stać w kolejkach, tracić czasu na krążenie po wielkim sklepie. Nie chcą też robić dużych jednorazowych zakupów i marnować żywności. Hipermarkety są w kryzysie. Reklama Hipermarkety w kryzysie To ważny moment w branży FMCG – koncepcja hipermarketów przechodzi największy w historii kryzys. Stoją za nim zmieniające się przyzwyczajenia klientów, chęć zaoszczędzenia czasu i wzrost świadomości dotyczącej zachowań konsumpcyjnych, a także działania proekologiczne związane z walką z marnowaniem żywności. Niedawno polski oddział Tesco poinformował o zamknięciu pięciu kolejnych sklepów – odkąd sieć rozpoczęła restrukturyzację, której celem jest wpasowanie się w nowe potrzeby konsumentów, zamknięto 123 sklepy. Tę oznakę kryzysu w koncepcji hipermarketów potwierdzają wyniki badań – według GfK Polonia Panel Gospodarstw Domowych, sprzedaż w sklepach tego formatu spadła w ciągu roku o 2,3 proc. W tym czasie dyskonty odnotowały 8,2 proc. wzrostu, a sklepy osiedlowe – 4,6 proc. Eksperci wskazują na kilka przyczyn, dla których coraz rzadziej wybieramy hipermarkety. – Klienci już nie chcą tracić czas na eskapady do hipermarketów, ani nie są już chętni do dużych, jednorazowych wydatków. Stąd od lat popularność przesuwa się w stronę supermarketów, a przede wszystkim dyskontów, które świetnie opanowały oferty specjalne czy tematyczne, proponując tym samym szeroki asortyment w niedużym sklepie – tłumaczy dla „Business Insider” Agnieszka Górnicka, prezes Inquiry. Nie bez znaczenia jest także zakaz handlu w niedzielę i nowe potrzeby klientów, którzy szukając wysokiej jakości żywności ekologicznej, odwiedzają lokalne sklepy i targi. Wzrost świadomości dotyczący marnowania żywności i konieczność segregowania śmieci wpływa na zachowania konsumentów, którzy znacznie uważniej oglądają produkty, ich skład, sposób opakowania. – Spójrzmy tylko jacy operatorzy spożywczy rozwijają się najszybciej w ostatnich latach – często są to sieci supermarketów, takich jak Dino, Topaz. Ostatnio słychać o rozwoju sieci Arhelan, która wychodzi ze swojego lokalnego matecznika na pozostałe województwa. Małe sklepy są bardziej elastyczne i są w stanie szybciej odpowiadać na oczekiwania klientów – przekonuje Michał Malicki, ekspert ds. rynku handlowego w Colliers International. Źródło: businessinsider.com.pl Fot. główne: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.