Książę Karol zachęca do walki ze zmianami klimatycznymi

W pierwszych dniach października br. na Malcie odbyła się kolejna edycja konferencji Our Ocean. Podczas jej trwania głos zabrał także książę Walii, znany ze swojej działalności proekologicznej; od wielu lat zachęca on bowiem m.in. do chronienia lasów deszczowych przed zniszczeniem. Już teraz stoi on na stanowisku, iż katastrofalne w swych skutkach huragany są efektem postępujących zmian klimatycznych.

Fotowoltaika od Columbus Energy

W swoim wystąpieniu monarcha zwrócił uwagę na kwestię zanieczyszczenia oceanów, która w przyszłości stanie się wielkim zagrożeniem dla ludzkości. Podkreślił on przy tym, jak ważna jest wzrastająca świadomość na temat konsekwencji zanieczyszczenia środowiska tworzywami sztucznymi. Zwłaszcza kwestia nadmiernego wykorzystywania tworzyw typu PET zaprząta jego uwagę, ponieważ tego typu śmieci najczęściej trafiają do oceanów, wyrządzając krzywdę całemu morskiemu środowisku.

Chociaż powinniśmy odczuwać, że właściwa kondycja oceanów, podobnie jak lasów deszczowych, jest obecnie rozumiana jako jeden z podstawowych warunków naszego przetrwania fizycznego i ekonomicznego, to zastanawiam się, czy wrażliwość oceanów na zmiany jest jeszcze w pełni zrozumiała oraz w jaki sposób są one podatne na zagrożenia wynikające z naszej działalności gospodarczej. Nie wolno nam nigdy zapomnieć o oceanach przy wyznaczaniu nowej granicy niekończącej się eksploatacji ekonomicznej – powiedział książę Karol.

Zwrócił on również uwagę na fakt, iż pomimo trwającej od co najmniej kilku dziesięcioleci wytężonej troski o środowisko naturalne, ludzkość nie przybliżyła się zbytnio do rozwiązania problemów związanych ze zmianami klimatu i nadmierną produkcją szkodliwych odpadów.

Jeśli bezprecedensowa katastrofa ostatnich katastrofalnych huraganów nie jest wystarczającym przebudzeniem, które musiało nadejść, aby poradzić sobie z ogromnym i kumulującym się zagrożeniem ze strony zmian klimatu i ocieplenia oceanów, to – pozostawiając na marginesie globalne sektory finansów i ubezpieczeń – nie możemy dłużej uważać się za część racjonalnej i rozsądnej cywilizacji – podsumował monarcha.