Łazik wyrywający chwasty, czyli rolnictwo przyszłości

Łazik wyrywający chwasty, czyli rolnictwo przyszłości

Firma X Alphabet opracowała innowacyjnego robota, który przemieszcza się po polach uprawnych i wyrywa chwasty. Robot napędzany jest zieloną energią produkowaną przez panele fotowoltaiczne umieszczone na górze urządzenia. Wynalazek zostanie pierwszy raz zaprezentowany na targach w Smithsonian. Czy automatyka zdominuje gospodarstwa przyszłości?

Fot: łazik wyrywający chwasty/źródło: x.company

Firma walczy ze skutkami zmian klimatycznych

Firma X Alphabet bardzo poważnie podchodzi do problemu zmian klimatycznych. Postanowiła zmierzyć się z jednym z największych wyzwań obecnego świata, uruchamiając projekt „Mineral”. W ramach tego przedsięwzięcia innowatorzy firmy koncentrują się na znalezieniu skutecznego sposobu rozwiązania globalnego kryzysu bezpieczeństwa żywnościowego poprzez tzw. „rolnictwo obliczeniowe”.

– Branża rolna uległa cyfryzacji podaje Elliot Grant, kierownik Project Mineral – Obecnie rolnicy używają czujników, GPS i arkuszy kalkulacyjnych do zbierania danych o uprawach i generowania zdjęć satelitarnych swoich pól. To nie doprowadziło jednak do większego zrozumienia. Tak więc następnym krokiem poza cyfryzacją jest nauka nad zrozumieniem tego bardzo złożonego świata roślin poprzez połączenie wielu technologii, takich jak robotyka, czujniki, modelowanie danych, uczenie maszynowe i symulacje. Subtelna różnica polega na tym, że rolnictwo obliczeniowe to nadawanie sensu wszystkim danym – wyjaśnia Grant.

Innowacyjny robot: czy można nauczyć maszynę rozumienia świata roślin?

Zespół Granta stworzył już pierwszy prototyp łazika wyrywającego chwasty, który zostanie zaprezentowany na wystawie Smithsonian „Futures” w Waszyngtonie jeszcze w tym roku.

Fot: łaziki wyrywające chwasty/źródło: x.company.com

Robot, dzięki sztucznej inteligencji potrafi skanować rośliny i odróżniać chwasty od pożądanych roślin, mierzy dojrzałość owoców, a nawet przewiduje plony.

– Jesteśmy w stanie tworzyć symulowane obrazy roślin, które są tak realistyczne, że możemy wykorzystać je do trenowania modelu [sztucznej sieci neuronowej lub systemu komputerowego], nawet jeśli nigdy nie widziano tej rośliny w prawdziwym świecie — wyjaśnia Grant.

Ponadto urządzenie zsynchronizowane jest ze zdjęciami satelitarnymi oraz danymi pogodowymi. Pobiera również dane o glebie oraz wykorzystuje zamontowane kamery i algorytmy maszyn do monitorowania i wykrywania potencjalnych problemów.

Zobacz, jak działa łazik na poniższym filmiku:

źródło: x.company.com, smithsonianmag.com