LEM Thunder – motocykl do zadań specjalnych tworzony przez studentów Politechniki Wrocławskiej

LEM Thunder to motocykl, który wedle założeń ma być przystosowany do najtrudniejszych warunków pogodowych i intensywnej eksploatacji. Jedną z wyróżniających go cech będzie elektryczny napęd, który jak do tej pory w motocyklach tego rodzaju był rzadkością. Studenci z Koła Naukowego Pojazdów i Robotów Mobilnych dążą do tego, by LEM Thunder wystartował w zawodach SmartMoto Challenge, które odbędą się w Barcelonie jeszcze tego roku, i osiągnął w nich sukces.

„Będzie to motocykl elektryczny przystosowany do najtrudniejszego rajdu świata, jakim jest Dakar. Planujemy wyposażyć go we wszystkie potrzebne funkcje i udoskonalenia, aby mógł stawić czoła najtrudniejszym wyzwaniom. Mamy spore doświadczenie jako uczestnicy takich zawodów, bo z naszymi motocyklami elektrycznymi pojawiamy się w Barcelonie regularnie od 2013 roku” – powiedział Szymon Duda, lider projektu LEM Thunder.

Planowo zamontowany w motocyklu silnik ma mieć moc 30kW oraz moment obrotowy 250Nm, który dostępny będzie od zerowego momentu obrotowego, co zapewni bardzo dobre przyśpieszenie. Zasięg motocykla wynosić będzie dziewięćdziesiąt kilometrów, czyli wartość uznawaną za wystarczającą w kontekście zbliżających się zawodów w Katalonii.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Studenci Politechniki Wrocławskiej dążą do tego, by sama konstrukcja była jak najlżejsza. Wszystko po to, by poprawić osiągi oferowane przez elektryczny motocykl. Do jego budowy wykorzystują więc elementy wytworzone dzięki drukarkom 3D oraz włókno węglowe.

Polecamy również nasz materiał o motocyklu LEM Falcon: