Wiadomości OZE Pierwsza na świecie elektryczna droga ładująca poruszające się po niej pojazdy 18 kwietnia 2018 Wiadomości OZE Pierwsza na świecie elektryczna droga ładująca poruszające się po niej pojazdy 18 kwietnia 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. W Szwecji, na obrzeżach Sztokholmu, powstała pierwsza na świecie droga dla pojazdów elektrycznych wyposażona w system, który może ładować przejeżdżające auta. Obecnie linia ta liczy zaledwie dwa kilometry i łączy lotnisko Arlanda pod Sztokholmem z pobliskim centrum logistycznym. Mimo wszystko to istotny krok w zakresie rozwoju elektromobilności i ważny element szwedzkich działań w zakresie redukcji zmian klimatycznych. Szwedzi chcą zrezygnować z paliw kopalnych do 2030 roku. Wymaga to zmniejszenia o siedemdziesiąt procent emisji dwutlenku węgla w sektorze transportowym. Jednym z rozwiązań ma być wykorzystanie elektromobilności i systemów takich jak ten, pozwalających na zasilanie pojazdów poprzez drogi, po których się poruszają. Reklama Zasada działania systemu jest bardzo prosta. W szynie w drodze znajdują się podłączenia do prądu. Elastyczny wysięgnik zamontowany w aucie przyczepia się do nich i pobiera prąd. Na powierzchni drogi nie ma żadnych elementów pod napięciem. Wszystko jest w pełni bezpiecznie, nawet jeśli całość zaleje się wodą z solą, która poprawia jej przewodnictwo – napięcie na powierzchni nie przekracza nawet jednego wolta. „Można chodzić po tym nawet bosymi stopami” – powiedział Hans Säll, szef spółki eRoadArlanda, odpowiedzialnej za budowę instalacji. Obecnie koszt jednego kilometra takiej trasy to million euro. Może wydawać się, że to duża kwota, ale to nadal pięćdziesiąt razy mniej niż koszt budowy napowietrznej trakcji, takiej, z jakiej korzystają tramwaje. Obecnie w Szwecji znajduje się dwadzieścia tysięcy kilometrów autostrad. Elektryfikacja tych wszystkich dróg z pewnością wystarczy, aby pojazdy elektryczne mogły poruszać się wszędzie. „Odległość pomiędzy dwoma odcinkami autostrady nie przekracza nigdzie czterdziestu pięciu kilometrów, a to odległość, z którą radzą sobie wszystkie obecne auta elektryczne” – powiedział Säll. „Niektórzy uważają, że wystarczy budowa jedynie pięciu tysięcy kilometrów takich elektrycznych dróg w całym kraju” – dodał. Oprócz Szwedów technologią zainteresowali się także Niemcy, którzy chcą w ten sposób wspomóc rozwój sektora elektromobilności w Europie i rozpowszechnić pojazdy elektryczne na drogach Starego Kontynentu. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.