Energia jądrowa Liczne włamania do amerykańskich elektrowni atomowych 17 sierpnia 2017 Energia jądrowa Liczne włamania do amerykańskich elektrowni atomowych 17 sierpnia 2017 Przeczytaj także Energia jądrowa Niemcy przyznają się do atomowego błędu. Polska buduje zaplecze kadrowe dla energetyki jądrowej W najbliższych miesiącach minie czterdzieści lat od katastrofy w Czarnobylu oraz piętnaście lat od katastrofy w Fukushimie. Oba wydarzenia znacząco wpłynęły na opinię publiczną i zaufanie jakim społeczeństwa darzyły cywilne wykorzystanie energii jądrowej. Wiele rządów zdecydowało się na wygaszanie istniejących reaktorów, inne odkładały plany budowy nowych. Po latach przyznają – to był błąd. Energia jądrowa Powrót Japonii do energetyki jądrowej. Protesty wokół elektrowni Kashiwazaki-Kariwa Powrót Japonii do energetyki jądrowej wchodzi w decydującą fazę, a planowane ponowne uruchomienie elektrowni Kashiwazaki-Kariwa staje się jednym z najważniejszych testów dla krajowej polityki energetycznej po katastrofie w Fukushimie. Sprawa pokazuje nie tylko ambicje energetyczne rządu, ale także bariery społeczne, które wciąż stoją na drodze rozwoju atomu. Zgodnie z informacjami, jakie zostały przekazane przez źródła rządowe Stanów Zjednoczonych, w ostatnim czasie aż dwunastokrotnie włamano się do amerykańskich elektrowni atomowych, wykorzystując przy tym luki w zabezpieczeniach systemu. Reklama Wedle podanych informacji najprawdopodobniej sprawcami ataków nie byli zwyczajni hakerzy, a osoby pracujące na zlecenie innego państwa. Wśród głównych podejrzanych znajdują się hakerzy rosyjscy, którzy mieliby działać z polecenia Moskwy. Włamania wywołały duże poruszenie za oceanem, bowiem jakiś czas temu podobne ataki, podczas których testowano możliwość zablokowania dostaw energii, przeprowadzono na Ukrainie. Amerykanie uspokajają, że nie doszło do wycieku żadnych kluczowych informacji. Jednak zdaniem ekspertów niczego nie można być pewnym, dlatego należy chuchać na zimne. Możliwe, że przeprowadzony atak był czymś w rodzaju rozpoznania systemu zabezpieczeń, a to nie wyklucza włamań do systemów kontrolnych w przyszłości. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.