Marzysz o elektrycznym Ferrari? Możesz je kupić!

Elektryczne samochody to niewątpliwa przyszłość motoryzacji. Wielu jej fanów podchodzi jednak do takiego stwierdzenia dosyć sceptycznie, bowiem nie wyobrażają oni sobie sytuacji, w której dźwięk ryczącej V8 pozostanie tylko wspomnieniem z przeszłości.

Elektryfikacja jest bardzo pozytywną zmianą w kontekście aut codziennego użytku, jednakże wiele osób obawia się, że ucierpią na tym sportowe samochody. Nic bardziej mylnego – producenci najbardziej luksusowych pojazdów pracują już nad pierwszymi elektrycznymi modelami, a na rynku pojawiło się rozwiązanie dla niecierpliwych – mowa o pewnym elektrycznym Ferrari.

Inicjatorem tego ciekawego projektu jest Eric Hutchison, który jakiś czas temu kupił uszkodzone podczas pożaru Ferrari 308 GTS z 1978 roku. Pod wpływem płomieni ucierpiało wiele istotnych komponentów samochodu, w tym silnik. Pan Eric kupił uszkodzone Ferrari za 10 tysięcy dolarów, a następnie transformacją pojazdu zajęła się firma Electric GT. Obecnie, jednostką napędową sportowego Ferrari są trzy silniki elektryczne HPEVS AC-51. Co ciekawe samochód posiada manualną skrzynię biegów rodem z Porsche. Dzięki takiemu rozwiązaniu, kierowca może mieć wpływ na moment obrotowy silnika, co jest ważne przy „wyścigowej” eksploatacji.

Ferrari 308 GTS ma moc 330km mechanicznych. To o 93km więcej, niż modele fabryczne z salonu. Maksymalna prędkość możliwa do uzyskania przez pojazd to 280km/h.

Jeżeli powyższy opis zachęcił Cię do zakupu takiego pojazdu, to nic straconego. Dokładnie ten sam egzemplarz zostanie wystawiony na aukcję w Scottdale, lecz już można zwiastować, że nie zostanie sprzedany za parę „baksów”.

    Dodaj komentarz

Poprzedni artykuł

Płonie tankowiec u wybrzeży Chin. Katastrofa ekologiczna tuż tuż?

Następny artykuł

Domy pasywne – science fiction czy przyszłość europejskiego budownictwa?

Mogą też Ci się spodobać...



Tagi: ,