Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców 27 maja 2026 Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców 27 maja 2026 Przeczytaj także Energetyka Paliwa, atom i energetyczne relacje z Ukrainą. Miłosz Motyka deklaruje brak opóźnień Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział przedłużenie osłonowego pakietu paliwowego (CPN) oraz przedstawił optymistyczne prognozy dotyczące polskiego programu jądrowego. Polityk odniósł się także do zasad współpracy energetycznej z Ukrainą, ucinając pojawiające się spekulacje o „darmowych” dostawach. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. Reklama W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Rok kryzysu paliwowego na całym świecie Raport „Rachunek za uzależnienie. Koszty kryzysu w Iranie dla polskiego transportu“, przygotowany przez Fundację Instrat oraz Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności (PSNM) analizuje dodatkowe koszty poniesione przez Polskę i Polaków związane z zakupem paliw od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie. Autorzy wskazują, że rok 2026 na rynkach paliw zapowiadał się stabilnie i analitycy nie przewidywali gwałtownych wzrostów cen. Ten obraz zmienił się 28 lutego wraz z konfliktem w Iranie, który wywindował ceny surowca powyżej 100 dolarów za baryłkę. W odpowiedzi na skokowy wzrost cen na stacjach, polski rząd wprowadził tzw. Pakiet Ceny Paliw Niżej (CPN), obniżając VAT na paliwa z 23% do 8% oraz redukując akcyzę. Choć interwencja ta zamortyzowała szok dla konsumentów, budżet państwa skurczył się o około 2 mld złotych – o tyle zmniejszyły się bowiem wpływy podatkowe w tym okresie. Jednak całościowy koszt kryzysu dla kierowców i firm wyniósł łącznie 10 miliardów złotych, z czego aż 80% tej kwoty zostało pokryte bezpośrednio z kieszeni kierowców. W ostatnim czasie minister energii, Miłosz Motyka, stwierdził, że pakiet osłonowy powinien być przedłużony do połowy czerwca. Paliwa, atom i energetyczne relacje z Ukrainą. Miłosz Motyka deklaruje brak opóźnień Firmy transportowe a ceny paliw Analiza danych unaocznia dysproporcję tego, jak kryzys uderzył w różne grupy odbiorców. Podczas gdy cena litra benzyny PB95 dla prywatnego kierowcy wzrosła o około 42 grosze, firmy transportowe korzystające z oleju napędowego odczuły wzrost rzędu 1,77 zł na litrze. Było to spowodowane faktem, że Europa jest importerem netto diesla, co czyni ten surowiec bardziej podatnym na zawirowania. Oprócz tego mechanizm pakietu CPN okazał się dla biznesu niemal bezużyteczny. Dla przedsiębiorców będących płatnikami VAT obniżka tego podatku nie jest widoczna w oszczędnościach, ponieważ jest on odliczany z rachunków prowadzenia działalności. W efekcie firmy transportowe odczuły wzrost cen paliwa nawet pięciokrotnie mocniej niż przeciętny prywatny właściciel samochodu tankujący benzynę. Eksperci są zdania, że jest to jeden z wektorów wzrostu inflacji, ponieważ wyższe koszty logistyki zostają ostatecznie przerzucone na ceny towarów na sklepowych półkach. Elektromobilność kluczem budowy odporności Autorzy raportu podkreślają, że dotychczasowa polityka państwa wobec kryzysu paliwowego skupiała się na doraźnym subsydiowaniu najbardziej zagrożonych sektorów. Tymczasem brakuje inwestycji w trwałe uodpornienie kraju przed podobnymi wstrząsami w przyszłości. Dokument wskazuje, że 6 miliardów złotych wpływów z planowanego podatku od nadmiarowych zysków powinny zostać zainwestowane w trzy filary nowoczesnego transportu: Pakiet e-CPN: obniżenie VAT-u do 8% na ładowanie samochodów elektrycznych oraz dynamiczny rozwój infrastruktury ładowania. Społeczny leasing: program taniego najmu europejskich aut elektrycznych z ratą do 450 zł miesięcznie, skierowany do osób o niższych dochodach. Bilet Polska: wprowadzenie zintegrowanego, taniego biletu na transport publiczny, co zachęciłoby do rezygnacji z własnego auta na rzecz kolei i komunikacji miejskiej. Badania wskazują, że tylko przejście na energię wytwarzaną lokalnie – np z wiatru i słońca – może zagwarantować stabilność cen za przejechany kilometr przy założeniu, że uda się w kolejnych latach rozwinąć zielony transport. Sprawiłoby to, że popyt na paliwa kopalne zostałby ograniczony, co uniezależniło by Europę od politycznych napięć w odległych regionach świata. Zobacz też: USA i Iran blisko porozumienia. Cieśnina Ormuz może wrócić do normalnego ruchu w 30 dni Źródła: Fundacja Instrat, PSNM, ME Fot. Canva (jpgfactory, PonyWang) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.