Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Miasta bez gawronów. Jak wypieranie ptaków zmienia miejską zieleń

Miasta bez gawronów. Jak wypieranie ptaków zmienia miejską zieleń

W polskich miastach coraz częściej podejmowane są decyzje o płoszeniu ptaków i usuwaniu kolonii lęgowych z przestrzeni publicznej. Działania te, uzasadniane względami porządkowymi i komfortem mieszkańców, prowadzą jednak do trwałych zmian w funkcjonowaniu zieleni miejskiej. Przypadek gawronów pokazuje, że wypieranie ptaków z centrów miast oznacza nie tylko mniej hałasu i zabrudzeń, lecz także osłabienie naturalnych mechanizmów regulujących miejskie ekosystemy.

925x200 6
Reklama

Spadek liczebności

Z informacji przekazanych przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) wynika, że populacja gawrona w Garwolinie (woj. mazowieckie) od dekad systematycznie się kurczy. W 1984 roku na terenie miasta funkcjonowały trzy duże kolonie lęgowe, liczące łącznie około 920 gniazd. W 2015 roku stwierdzono już tylko 226 gniazd, co oznacza spadek o około 75 proc.

Najnowsza kontrola z 2023 roku wykazała 284 gniazda, z czego 224 były zajęte. Mimo niewielkiego wzrostu w porównaniu z 2015 rokiem, obecna liczebność pozostaje kilkukrotnie niższa niż cztery dekady temu. Spadek obserwowany w Garwolinie wpisuje się w szerszy trend krajowy. Według danych monitoringowych populacja gawrona w Polsce zmniejszyła się od lat 80. o ponad połowę, a największe straty dotyczą kolonii miejskich.

Skala działań

Pomimo tak niskiej liczebności, władze Garwolina złożyły do Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska 10 odrębnych wniosków o zgodę na płoszenie gawronów i niszczenie gniazd. Wnioski obejmują parki, skwery, osiedla mieszkaniowe, tereny szkolne oraz pasy drogowe, czyli praktycznie całą przestrzeń miejską. Składanie wniosków obejmujących niemal całą przestrzeń miasta jest w skali kraju rzadkością i wykracza poza standardowe, punktowe odstępstwa od ochrony gatunkowej.

Jak wskazuje OTOP, w praktyce oznacza to próbę likwidacji większości kolonii lęgowych tego gatunku w mieście, a nie punktowe działania porządkowe.

Co jedzą gawrony

W okresie lęgowym gawrony intensywnie żerują na trawnikach, boiskach i innych terenach zielonych. Badania prowadzone w Polsce pokazują, że ich dieta opiera się głównie na bezkręgowcach, które w miastach uznawane są za uciążliwe.

W pokarmie gawronów regularnie stwierdzano:

  • larwy chrabąszczy (pędraki), niszczące systemy korzeniowe trawników,
  • drutowce (larwy sprężyków), powodujące zamieranie muraw i boisk,
  • muchy i inne muchówki, licznie pojawiające się w ciepłych miesiącach,
  • gąsienice, w tym masowo żerujące na drzewach,
  • chrząszcze glebowe i ryjkowce.

W literaturze naukowej opisywano przypadki, w których w jednym żołądku gawrona znajdowano kilkadziesiąt, a nawet do 90 larw owadów glebowych. Są to dokładnie te grupy, z którymi samorządy walczą później zabiegami pielęgnacyjnymi i kosztowną regeneracją zieleni.

Szacunki oparte na analizach pokarmu wskazują, że średniej wielkości kolonia gawronów może w jednym sezonie lęgowym usunąć z gleby setki tysięcy larw owadów, w tym gatunków uznawanych przez samorządy za szczególnie uciążliwe.

Zieleń miejska

Ptaki nie rozwiązują wszystkich problemów związanych z zielenią, ale są jednym z elementów, które ograniczają presję owadów w sposób naturalny. Ich eliminowanie prowadzi do uproszczenia miejskiego środowiska. W efekcie częściej pojawiają się problemy z degradacją trawników, masowymi pojawami owadów po łagodnych zimach oraz rosnącymi kosztami utrzymania zieleni.

Zieleń miejska, z której usuwa się ptaki, przestaje być systemem samoregulującym się, a staje się przestrzenią wymagającą stałych interwencji.

Ochrona w praktyce

Gawron jest gatunkiem chronionym i jednocześnie uznawanym za zagrożony w skali kraju. Badania ornitologiczne pokazują, że rozbijanie kolonii lęgowych u ptaków krukowatych często skutkuje nie przeniesieniem kolonii, lecz rezygnacją z lęgów w kolejnych sezonach. Obowiązujące przepisy dopuszczają odstępstwa od ochrony, jednak – jak podkreśla OTOP – w przypadku tak osłabionych populacji działania te mogą prowadzić do dalszego spadku liczebności lub całkowitego zaniku gatunku w mieście.

Długofalowe skutki

Usuwanie ptaków z centrów miast daje krótkotrwały efekt porządkowy, ale niesie trwałe skutki środowiskowe. W dłuższej perspektywie decyzje podejmowane w odpowiedzi na skargi mieszkańców mogą prowadzić do zubożenia miejskiej przyrody i osłabienia funkcjonowania zieleni. To proces rozłożony w czasie, ale trudny do odwrócenia. Miasta pozbawione ptaków stają się środowiskami uproszczonymi biologicznie, bardziej podatnymi na zakłócenia i wymagającymi coraz intensywniejszego zarządzania zamiast naturalnej regulacji.

Zobacz też: Martwe ptaki wodne na lodzie. Mróz, głód i ptasia grypa coraz częstszym problemem w Polsce

Źródło: OTOP, GIOŚ, Acta Ornithologica

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.