Ochrona środowiska Miasta bez gawronów. Jak wypieranie ptaków zmienia miejską zieleń 06 lutego 2026 Ochrona środowiska Miasta bez gawronów. Jak wypieranie ptaków zmienia miejską zieleń 06 lutego 2026 Przeczytaj także Ochrona środowiska UE zaostrza przepisy przeciwko greenwashingowi. Co zmieni się dla polskich firm? Polscy konsumenci wkrótce zyskają skuteczniejsze narzędzia ochrony przed fałszywymi deklaracjami ekologicznymi firm. Nowe przepisy wynikające z unijnej dyrektywy precyzują, czym jest greenwashing, wskazują zakazane praktyki i nakładają obowiązek dokumentowania deklaracji środowiskowych w oparciu o uznane systemy certyfikacji. Ochrona środowiska Metanol w zimowych płynach do szyb. Co wykazały kontrole UOKiK? Zimowe płyny do spryskiwaczy i odmrażacze szyb są niezbędnym elementem bezpieczeństwa na drodze w mroźne miesiące, ale nie wszystkie produkty dostępne na rynku są bezpieczne. Kontrole i badania laboratoryjne przeprowadzone przez UOKiK wykazały obecność wysokich stężeń metanolu w części preparatów, co zwraca uwagę nie tylko na ryzyko dla kierowców, ale także potencjalne zagrożenia dla środowiska. W polskich miastach coraz częściej podejmowane są decyzje o płoszeniu ptaków i usuwaniu kolonii lęgowych z przestrzeni publicznej. Działania te, uzasadniane względami porządkowymi i komfortem mieszkańców, prowadzą jednak do trwałych zmian w funkcjonowaniu zieleni miejskiej. Przypadek gawronów pokazuje, że wypieranie ptaków z centrów miast oznacza nie tylko mniej hałasu i zabrudzeń, lecz także osłabienie naturalnych mechanizmów regulujących miejskie ekosystemy. Reklama Spis treści ToggleSpadek liczebnościSkala działańCo jedzą gawronyZieleń miejskaOchrona w praktyceDługofalowe skutki Spadek liczebności Z informacji przekazanych przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) wynika, że populacja gawrona w Garwolinie (woj. mazowieckie) od dekad systematycznie się kurczy. W 1984 roku na terenie miasta funkcjonowały trzy duże kolonie lęgowe, liczące łącznie około 920 gniazd. W 2015 roku stwierdzono już tylko 226 gniazd, co oznacza spadek o około 75 proc. Najnowsza kontrola z 2023 roku wykazała 284 gniazda, z czego 224 były zajęte. Mimo niewielkiego wzrostu w porównaniu z 2015 rokiem, obecna liczebność pozostaje kilkukrotnie niższa niż cztery dekady temu. Spadek obserwowany w Garwolinie wpisuje się w szerszy trend krajowy. Według danych monitoringowych populacja gawrona w Polsce zmniejszyła się od lat 80. o ponad połowę, a największe straty dotyczą kolonii miejskich. Koniec polowań. Pięć gatunków znika z listy zwierząt łownych w Polsce Skala działań Pomimo tak niskiej liczebności, władze Garwolina złożyły do Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska 10 odrębnych wniosków o zgodę na płoszenie gawronów i niszczenie gniazd. Wnioski obejmują parki, skwery, osiedla mieszkaniowe, tereny szkolne oraz pasy drogowe, czyli praktycznie całą przestrzeń miejską. Składanie wniosków obejmujących niemal całą przestrzeń miasta jest w skali kraju rzadkością i wykracza poza standardowe, punktowe odstępstwa od ochrony gatunkowej. Jak wskazuje OTOP, w praktyce oznacza to próbę likwidacji większości kolonii lęgowych tego gatunku w mieście, a nie punktowe działania porządkowe. Co jedzą gawrony W okresie lęgowym gawrony intensywnie żerują na trawnikach, boiskach i innych terenach zielonych. Badania prowadzone w Polsce pokazują, że ich dieta opiera się głównie na bezkręgowcach, które w miastach uznawane są za uciążliwe. W pokarmie gawronów regularnie stwierdzano: larwy chrabąszczy (pędraki), niszczące systemy korzeniowe trawników, drutowce (larwy sprężyków), powodujące zamieranie muraw i boisk, muchy i inne muchówki, licznie pojawiające się w ciepłych miesiącach, gąsienice, w tym masowo żerujące na drzewach, chrząszcze glebowe i ryjkowce. W literaturze naukowej opisywano przypadki, w których w jednym żołądku gawrona znajdowano kilkadziesiąt, a nawet do 90 larw owadów glebowych. Są to dokładnie te grupy, z którymi samorządy walczą później zabiegami pielęgnacyjnymi i kosztowną regeneracją zieleni. Szacunki oparte na analizach pokarmu wskazują, że średniej wielkości kolonia gawronów może w jednym sezonie lęgowym usunąć z gleby setki tysięcy larw owadów, w tym gatunków uznawanych przez samorządy za szczególnie uciążliwe. Zieleń miejska Ptaki nie rozwiązują wszystkich problemów związanych z zielenią, ale są jednym z elementów, które ograniczają presję owadów w sposób naturalny. Ich eliminowanie prowadzi do uproszczenia miejskiego środowiska. W efekcie częściej pojawiają się problemy z degradacją trawników, masowymi pojawami owadów po łagodnych zimach oraz rosnącymi kosztami utrzymania zieleni. Zieleń miejska, z której usuwa się ptaki, przestaje być systemem samoregulującym się, a staje się przestrzenią wymagającą stałych interwencji. Ochrona w praktyce Gawron jest gatunkiem chronionym i jednocześnie uznawanym za zagrożony w skali kraju. Badania ornitologiczne pokazują, że rozbijanie kolonii lęgowych u ptaków krukowatych często skutkuje nie przeniesieniem kolonii, lecz rezygnacją z lęgów w kolejnych sezonach. Obowiązujące przepisy dopuszczają odstępstwa od ochrony, jednak – jak podkreśla OTOP – w przypadku tak osłabionych populacji działania te mogą prowadzić do dalszego spadku liczebności lub całkowitego zaniku gatunku w mieście. Długofalowe skutki Usuwanie ptaków z centrów miast daje krótkotrwały efekt porządkowy, ale niesie trwałe skutki środowiskowe. W dłuższej perspektywie decyzje podejmowane w odpowiedzi na skargi mieszkańców mogą prowadzić do zubożenia miejskiej przyrody i osłabienia funkcjonowania zieleni. To proces rozłożony w czasie, ale trudny do odwrócenia. Miasta pozbawione ptaków stają się środowiskami uproszczonymi biologicznie, bardziej podatnymi na zakłócenia i wymagającymi coraz intensywniejszego zarządzania zamiast naturalnej regulacji. Zobacz też: Martwe ptaki wodne na lodzie. Mróz, głód i ptasia grypa coraz częstszym problemem w Polsce Źródło: OTOP, GIOŚ, Acta Ornithologica Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.