Prawa zwierząt Niezwykły koncert dla… małp 27 listopada 2020 Prawa zwierząt Niezwykły koncert dla… małp 27 listopada 2020 Przeczytaj także Prawa zwierząt Obowiązkowe chipowanie psów i kotów w Polsce. KROPiK i nowe zasady dla schronisk W Polsce ruszają prace nad ustawą, która wprowadzi obowiązkowe chipowanie i centralny rejestr psów i kotów. Nowe przepisy mają nie tylko ułatwić odnajdywanie zagubionych zwierząt, ale też wzmocnić kontrolę nad schroniskami, zwiększyć odpowiedzialność właścicieli i ograniczyć bezdomność czworonogów. Prawa zwierząt Karetka dla psów i kotów. Czy Polska potrzebuje ambulansów weterynaryjnych? Warszawski ambulans weterynaryjny to nie tylko techniczna nowość, ale także sygnał zmiany podejścia do ratownictwa zwierząt w miastach. Polska testuje… Brytyjski pianista Paul Burto dzieli się swoją muzyką nie tylko z ludźmi, ale również ze zwierzętami. Tym razem postanowił zagrać dla tajlandzkich makaków. Reklama Pandemia poważnym małpim problemem W XVIII-wiecznych ruinach świątyni Phra Pang Sam Yot w Lop Buri żyją setki makaków. Na stałe wrosły już w krajobraz miasta i stały się jego częścią. Można je zobaczyć nie tylko w ich uświęconym siedlisku, ale również w autobusach, na chodnikach, a czasem podkradają się również do domostw. Małpy bardzo uzależniły się od ludzi, a przede wszystkim od turystów. To właśnie oni regularnie dokarmiają zwierzęta, które do tego nawykły. Niestety epidemia koronawirusa sprawiła, że odwiedzających jest znacznie mniej. Przez to makaki są narażone na głód – są wychudzone i niedożywione. Wpłynęło to na ich zachowanie – są agresywne, atakują ludzi oraz siebie nawzajem. Przez wielu Tajów małpy są uważane za zwierzęta święte, przynoszące szczęście i pomyślność. Ale nawet ci najbardziej cierpliwi mają już dosyć zachowania małpiego gangu. Muzyka łagodzi obyczaje Dlatego właśnie muzyk z Wielkiej Brytanii postanowił uspokoić małpy łagodnymi, kojącymi melodiami. Jak sam przyznał w wywiadzie dla wp.pl: Lubię grać dla zwierząt, które miały stresujące życie. Muzyka może odegrać rolę w ich rehabilitacji. Zwłaszcza dla słoni, słoni roboczych. Zastanawiałem się, czy niektóre małpy, które mieszkały w Lop Buri również docenią słuchanie kojącej, spokojnej muzyki klasycznej w sposób, w jaki robiły to kiedyś słonie. Okazało się, że zwierzęta bardzo chętnie przysłuchiwały się koncertowi, biorąc w nim wręcz czynny udział. Z wielkim zainteresowaniem zasiadły wokół Paula oraz jego instrumentu. Burto zrobił to nie tylko w celach terapeutycznych. Swoim czynem chciał zwrócić uwagę na duży problem niedożywionych makaków i zaapelować do ludzi, aby zapewnili małpom odpowiednie pożywienie. Źródło: wp.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.