Nowa technologia ogrzewania samochodowego bez zwiększania emisji

Firma Zemission opracowała zeroemisyjny, katalityczny palnik do systemów ogrzewania w samochodach elektrycznych lub hybrydowych. Ma on umożliwić także zwiększenie zasięgu tych pojazdów i pomóc w ich popularyzacji.

Do ogrzewania samochodów spalinowych wykorzystywane jest ciepło odpadowe z silnika. W przypadku pojazdów elektrycznych nie występuje takie źródło ciepła lub jest niewystarczające do ogrzania pasażerów. Jest to tym bardziej problematyczne, że niskie temperatury negatywnie oddziałują na samochód elektryczny – w temperaturze siedmiu stopni poniżej zera zasięg samochodu zmniejszyć się może nawet o 60%.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Do roku 2020, jak się szacuje, powstać ma około trzech milionów samochodów hybrydowych, a do 2025 aż 9-10 milionów. Zwiększająca się sprzedaż elektryków i hybryd sprawia, że coraz częściej samochody te potrzebują grzejników – albo wykorzystujących paliwo, albo zasilanych elektrycznie. Te pierwsze często nie spełniają norm emisji, a z kolei te drugie zmniejszają zasięg, zużywając prąd z akumulatorów.

W ramach europejskiego programu z-BURN, realizowanego ze środków Horyzontu 2020, inżynierowie starają się znaleźć nowe rozwiązanie ogrzewania w autach elektrycznych. Szwedzka firma Zemission opracowała nowoczesny grzejnik katalityczny, który daje czyste ciepło, bez płomienia czy emisji. „Stworzyliśmy, przetestowaliśmy i opatentowaliśmy proste i ciche urządzenie, które może być zasilane każdym ciekłym biopaliwem; wykazuje ono doskonałą wydajność i zerową emisję”, twierdzi CEO firmy i kierownik projektu, Anders Vestin.

Czyste rozwiązanie

Spalanie katalityczne to reakcja utleniania wodorowęglanów z paliwa w obecności katalizatora. Nie ma tutaj żadnego płomienia, a temperatura jest niska, więc nie formują się m.in. żadne tlenki azotu. „Nasza technologia fundamentalnie różni się od normalnego spalania. Urządzenie może pracować bardzo długo, jest wytrzymałe, niezawodne i bardzo kompaktowe”, wskazuje Vestin.

Palnik wykorzystywany może być w autonomicznych ogrzewaczach, by nie zwiększać emisji oraz nie zużywać energii z akumulatorów pojazdu. „z-BURN oferuje pasażerom ogromny komfort użytkowania, a także pomaga pokonać ograniczenia zasięgu wynikające z pracy auta w zimnym klimacie”, mówi Vestin.

„W komercyjnych pojazdach z-BURN może sprawdzić się w wielu miejscach: jako ogrzewacz kabiny, baterii itd.”, dodaje CEO Zemission.