Energetyka Nowe rozwiązanie w OZE – latawce zamiast wiatraków 08 października 2024 Energetyka Nowe rozwiązanie w OZE – latawce zamiast wiatraków 08 października 2024 Przeczytaj także Energetyka Energetyka wchodzi w fazę niedoboru kadr. Instytucje wskazują na rosnącą lukę kompetencyjną Rosnąca elektryfikacja gospodarki sprawia, że sektor energetyczny staje się jednym z kluczowych filarów rozwoju oraz funkcjonowania państwa. Transformacja w kierunku ograniczenia emisji nie jest już wyłącznie kwestią technologii, lecz coraz bardziej kompetencji instytucji publicznych, operatorów systemów oraz ram prawnych, które muszą nadążać za dynamicznymi zmianami rynku energii. Energetyka Nowe taryfy URE i odcięcie UE od rosyjskiego gazu. Polacy odczują zmiany w rachunkach? Decyzja o obniżeniu stawek dystrybucyjnych gazu może sugerować, że rachunki dla gospodarstw domowych w najbliższym czasie spadną. W praktyce efekt dla odbiorców będzie ograniczony, ponieważ dystrybucja to tylko jedna z kilku składowych ceny. O tym, ile zapłacą Polacy za gaz w 2026 roku, w większym stopniu decydują czynniki rynkowe, polityka energetyczna UE oraz sytuacja w europejskich magazynach surowca niż sama taryfa zatwierdzona przez URE. Polski startup planuje wprowadzić na rynek system, który przekształca energię wiatrową w elektryczną przy użyciu specjalnych latawców. Na czym on polega? Reklama Jak to działa? Njord Energy to wrocławski startup założony w listopadzie 2023 roku. Ich misją jest wdrażanie innowacyjnych i dostępnych dla całego świata rozwiązań energetycznych. Właśnie opracowali system, który polega na wykorzystaniu latawców do wytworzenia energii elektrycznej. Energia kinetyczna wytworzona przez latawiec przekształca się w energię elektryczną poprzez system przenoszenia siły rozwijającej linę na generator. – Rozwiązanie opracowane przez startup polega na wykorzystaniu latawca, który wznosi się na większe wysokości niż tradycyjne turbiny wiatrowe, gdzie występują silniejsze i bardziej stabilne wiatry – mówi Sebastian Szymański, współzałożyciel Njord Energy. – Energia kinetyczna wytworzona przez latawiec przekształca się w energię elektryczną poprzez system przenoszenia siły rozwijającej linę na generator. System ten oferuje autonomiczne, efektywne źródło czystej energii, dostępne również w nocy – co stanowi przewagę nad panelami fotowoltaicznymi. System Njord jest umieszczony w standardowym 20-stopowym kontenerze morskim. Co więcej, jest mobilny i łatwo go zainstalować. Może być transportowany na duże odległości. Latawce te mogą działać na większych wysokościach niż tradycyjne turbiny wiatrowe i, w przeciwieństwie do nich, nie stanowią zagrożenia dla migrujących ptaków. – Nasze rozwiązanie to przełom w energetyce odnawialnej – mobilność, łatwość instalacji i efektywność systemu sprawiają, że Njord Energy może dostarczać czystą energię tam, gdzie inne technologie zawodzą – przekonuje Sebastian Szymański. – Działamy na większych wysokościach, wykorzystujemy silniejsze wiatry, a wszystko to bez ingerencji w środowisko naturalne. To przyszłość OZE. Latawce, dzięki temu, że są lekkie, emitują niski ślad węglowy. Ponadto, mogą być używane w trudno dostępnych miejscach, np. kopalniach odkrywkowych lub na wysypiskach, co dodatkowo minimalizuje ingerencję w środowisko. Zobacz też: Kitesurfing dla statków. Latawce zrewolucjonizują transport morski? Zdane testy i współpraca naukowa Njord Energy zakończyli prace nad prototypem o nazwie Drakkar, którego testy potwierdziły sprawność i skuteczność rozwiązania. System jest budowany przez zespół inżynierów we wrocławskiej siedzibie spółki na terenie Wrocławskiego Parku Technologicznego. W planach są dalsze prace nad systemem. Nad rozwojem projektu firma współpracuje z Politechniką Warszawską i zamierza zaangażować również inne uczelnie. Przeczytaj też: Energia elektryczna produkowana przez latawce? Tak, dzięki Kite Power Solutions Źródło: wroclaw.pl, isbtech.pl Fot.: Canva (hitdelight, missisya/Getty Images) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.